$ 44.68 € 51.31 zł 11.76
+25° Kijów +22° Warszawa +23° Waszyngton

Brak dowodów na wikińskie pogrzeby z płonącymi strzałami — Live Science

UA.NEWS 20 września 2026 12:07
Brak dowodów na wikińskie pogrzeby z płonącymi strzałami — Live Science

Archeolodzy nie mają dowodów na to, że wikingowie wysyłali łodzie pogrzebowe w morze i podpalali je płonącymi strzałami wystrzeliwanymi z brzegu. Zdaniem zapytanych specjalistów scena popularna w filmach i serialach jest raczej produktem kultury popularnej niż potwierdzonym zwyczajem pogrzebowym z epoki wikingów.

Jak informuje Live Science, profesor archeologii Uniwersytetu w Chester Howard Williams zaznaczył, że takie praktyki niemal nie pozostawiłyby śladów archeologicznych i nie są potwierdzone przez źródła archeologiczne. Antropolożka Uniwersytetu Wiktorii Erin McGuire dodała, że nie ma archeologicznych dowodów na ten rozpowszechniony motyw, a odróżnienie pożaru wywołanego płonącą strzałą od zwykłego ognia byłoby trudne. Wraki statków z ludzkimi szczątkami są generalnie bardzo rzadkie, a ona nie zna stanowisk tego typu z epoki wikingów.

Palenie statków na lądzie

Jednocześnie istnieją dowody, że wikingowie kremowali zmarłych i palili statki lub ich części podczas obrzędów pogrzebowych na lądzie, po czym je chowali. Wśród takich znalezisk jest statek z Myklebust z IX wieku, odkryty w kurhanie pogrzebowym w Norwegii. Jednostkę zbudowano dla zamożnej osoby, być może króla.

Najbliższym historycznym opisem popularnego filmowego obrazu jest relacja arabskiego podróżnika z X wieku Ahmada ibn Fadlana. Opisał on pogrzeb wikińskiego wodza na łodzi, którą podpalono. Jednak łódź i ciało znajdowały się na lądzie, a ogień rozpaliła osoba opisana jako główny żałobnik, a nie łucznik.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Legendy i praktyczne trudności

W literaturze średniowiecznej występują rzadkie wzmianki o statkach związanych z pogrzebami na wodzie. W eposie „Beowulf” ciało duńskiego króla Skjolda Scefinga zostaje umieszczone na statku, który odpływa w morze. W XIII-wiecznym dziele „Heimskringla” Islandczyka Snorriego Sturlusona jest mowa o królu morza Hakim, którego wysłano w rejs i spalono wraz z poległymi towarzyszami, a także o bogu Baldurze, którego statek podpalił Thor.

Matthias Toplak, kierownik działu archeologicznego Muzeum Wikingów w Haithabu w Niemczech, uznał kremację na morzu przy użyciu płonących strzał za mało prawdopodobną. Jak powiedział, eksperymenty pokazują, że podpalenie czegoś takimi strzałami nie jest łatwe, a skuteczna kremacja wymaga silnego ognia przez kilka godzin. Na wodzie statek mógłby zatonąć przed zakończeniem kremacji, a płonąca jednostka stanowiłaby zagrożenie dla innych statków i infrastruktury portowej.

Williams przypuszcza, że konkretny obraz pogrzebu ze strzałą mógł rozpowszechnić się dzięki finałowi filmu „Wikingowie” z 1958 roku. Jego zdaniem fabuła ta bardziej odzwierciedla współczesne wyobrażenia o honorze, losie i śmierci niż rzeczywiste wikińskie praktyki pogrzebowe.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację