Boris Johnson zaprzeczył, jakoby udaremnił negocjacje Ukrainy z FR
Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson odrzucił twierdzenia, że podczas wizyty w Kijowie w 2022 roku rzekomo przekonał Wołodymyra Zełenskiego do rezygnacji z negocjacji z Rosją. Nazwał takie oskarżenia rosyjską propagandą.
Według słów Johnsona podczas rozmowy z Zełenskim wyraził on jedynie zaniepokojenie dotyczące potencjalnego porozumienia i zapewnił Ukrainę o wsparciu ze strony Wielkiej Brytanii. Jednocześnie w dostępnych ocenach negocjacji zaznacza się, że w tamtym momencie strony nie dysponowały gotowym do podpisania układem pokojowym i utrzymywały się rozbieżności dotyczące terytoriów, bezpieczeństwa oraz ograniczeń wojskowych.
Zdaniem Johnsona decyzja Ukrainy o kontynuowaniu oporu wobec rosyjskiej inwazji nie była rezultatem presji ze strony Wielkiej Brytanii ani innych państw zachodnich.
Podkreślił, że Ukraińcy sami „chcieli stawiać opór, chcieli walczyć i bronić swojego kraju” i żaden zagraniczny lider nie mógł ich zmusić do rezygnacji z tego.
Twierdzenia Rosji o tym, że to właśnie jego kwietniowa wizyta w Kijowie stała się przyczyną zerwania negocjacji między Ukrainą a FR, Johnson nazwał „całkowitą bzdurą”.
„Nie było żadnego europejskiego ani zachodniego lidera, który teoretycznie mógłby powstrzymać Ukraińców przed walką za swój kraj. Jedyną rzeczą, którą chciałem mu [Zełenskiemu] powiedzieć, było: «Jeśli chcesz walczyć dalej, będziemy obok»” — oświadczył były premier Wielkiej Brytanii.
Johnson wyraził również opinię, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mógłby zgodzić się na porozumienie pokojowe, które przewidywałoby wstrzymanie działań wojennych wzdłuż linii rozgraniczenia.
Jednocześnie, według jego słów, na taki wariant nie zgodziłby się rosyjski dyktator Władimir Putin.
Władze rosyjskie od kilku lat promują wersję, jakoby negocjacje między Kijowem a Moskwą wiosną 2022 roku były bliskie sfinalizowania, jednak po przyjeździe Johnsona do Kijowa Ukraina z nich zrezygnowała. Sam Johnson odrzuca te twierdzenia.
Oświadczył to Johnson w wywiadzie dla podcastu School of War.
Boris Johnson skrytykował mianowanie nowego szefa MSZ Wielkiej Brytanii.
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Ed Miliband odbył pierwsze po mianowaniu spotkanie z szefową dyplomacji Unii Europejskiej Kają Kallas.
Ambasador USA w Wielkiej Brytanii Warren Stephens wyraził nadzieję, że krytyczne poglądy nowego szefa brytyjskiego MSZ Eda Milibanda na prezydenta USA Donalda Trumpa uległy zmianie. Oświadczył to 23 lipca w komentarzu dla Sky News, informuje „Europejska Prawda”.
Czytaj nas na Telegram i Sends