$ 44.61 € 51.45 zł 11.81
+14° Kijów +19° Warszawa +30° Waszyngton

Były szef banku centralnego Nigerii przyznał się do błędu w sprawie dopuszczenia telekomów

Lew Shewtsow 16 września 2026 18:10
Były szef banku centralnego Nigerii przyznał się do błędu w sprawie dopuszczenia telekomów

Były prezes Centralnego Banku Nigerii Sanusi Lamido Sanusi oświadczył w Abudży, że jego decyzja o opóźnieniu wejścia firm telekomunikacyjnych do sektora usług finansowych spowolniła włączenie finansowe w kraju. Powiedział to podczas dyskusji na temat włączenia finansowego, informuje Premium Times Nigeria.

Obawy po kryzysie bankowym

Sanusi kierował Centralnym Bankiem Nigerii od 2009 roku do odsunięcia go od stanowiska w lutym 2014 roku. Według niego decyzja o niedopuszczeniu firm telekomunikacyjnych do sektora finansowego była związana z kryzysem bankowym z 2009 roku, obawami dotyczącymi nielegalnych środków, a także kontrolą nad dużymi przepływami pieniędzy.

Były szef regulatora wyjaśnił, że nie chciał przyznawać takiego dostępu firmom, dla których Bank Centralny nie był głównym regulatorem. Jednocześnie przyznał, że decyzja, którą w tamtym czasie uważał za uzasadnioną, ostatecznie miała niepożądane skutki i była błędem. Sanusi powiedział także, że sprzeciwiał się propozycji dopuszczenia firm telekomunikacyjnych do usług finansowych, mimo stanowiska Banku Światowego, Stanbic i innych uczestników dyskusji.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Rola telekomów i fintechu

Zdaniem Sanusiego wcześniejsze dopuszczenie firm telekomunikacyjnych mogłoby przyspieszyć rozpowszechnienie usług finansowych. Zauważył, że banki nie mają tak szerokiego zasięgu lokalnego jak firmy telekomunikacyjne, dlatego w ostatnich latach postęp w zakresie włączenia finansowego był większy niż wcześniej.

Sanusi wezwał również Bank Centralny do wykorzystywania danych firm fintechowych i płatniczych do opracowywania produktów oszczędnościowych, emerytalnych i ubezpieczeniowych dla Nigeryjczyków o niskich dochodach. Podkreślił potrzebę edukacji finansowej i stopniowego gromadzenia oszczędności dzięki niewielkim regularnym wpłatom.

Były szef banku centralnego opowiedział się także za wyraźniejszym podziałem odpowiedzialności między regulatorami finansowymi, w szczególności w dziedzinie ochrony konsumentów. Jego zdaniem nakładanie się uprawnień Banku Centralnego i Federalnej Komisji ds. Konkurencji i Ochrony Konsumentów może dezorientować klientów instytucji finansowych.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację