Estońscy eksperci nie oczekują wpływu wyborów w Rosji — ERR News
Estońscy eksperci ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej nie oczekują bezpośredniego wpływu tak zwanych wyborów do Dumy Państwowej Rosji — państwa-agresora — na Estonię. Jak informuje ERR News, ekspert ds. bezpieczeństwa Rainer Saks nazwał głosowanie wydarzeniem polityki wewnętrznej w Rosji i oświadczył, że nie należy oczekiwać istotnych zmian politycznych.
Analityk ds. Rosji Karmo Tüür również uważa, że wyniki głosowania niczego nie zmienią dla Estonii. Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Riigikogu Marko Mihkelson nazwał ten proces imitacją wyborów i podkreślił, że nie nadaje on legitymacji tak zwanemu rosyjskiemu parlamentowi.
Mobilizacja po głosowaniu uznawana za mało prawdopodobną
Saks zaznaczył, że po uformowaniu nowego składu Dumy Państwowej możliwe są zmiany w rządzie Rosji, jednak nie prognozuje on dużych przesunięć politycznych. Jego zdaniem otwarte pozostają kwestie składu nowego rządu i możliwej mobilizacji.
Ekspert nie dostrzegł wyraźnych oznak nowej mobilizacji w najbliższym czasie, choć przypuścił, że rosyjskie dowództwo wojskowe może nalegać na kolejną jej falę. Według jego oceny taki scenariusz może stać się możliwy pod koniec roku, jeśli Rosja nie osiągnie postępów na froncie, a Ukraina odniesie sukcesy wojskowe.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Tüür również wątpi w ogłoszenie mobilizacji w krótkiej perspektywie. Zaznaczył, że nawet szerszy werbunek ludzi będzie przede wszystkim oznaczać ich wysłanie na wojnę przeciwko Ukrainie i nie będzie miał natychmiastowego znaczenia dla Estonii. Jednocześnie Mihkelson nie wykluczył zwiększenia liczby zmobilizowanych lub zwerbowanych, powołując się na straty Rosji na ukraińskim froncie.
Uwaga na udział obywateli Rosji w Estonii
Eksperci uznają za wymowny udział w głosowaniu obywateli Rosji mieszkających w Estonii i mających możliwość głosowania. Mihkelson oświadczył, że udział w tym procesie wyborczym świadczy o poparciu dla wojny przeciwko Ukrainie.
Według rozmówców ERR News rosyjskie władze przeprowadzają wybory, które nie spełniają demokratycznych standardów, aby stworzyć pozory legitymacji i przestrzegania procedur konstytucyjnych. Saks wskazał również, że poprzez takie procesy władze próbują zrozumieć nastroje ludności oraz kwestie najbardziej dla niej bolesne.
Tak zwane wybory parlamentarne w Rosji trwały od 18 do 20 września. Było to pierwsze takie głosowanie od początku inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends