Eksperci wskazali potencjalnych nabywców polskich MiG-ów, które nie trafiły do Ukrainy
Jako potencjalnych nabywców lub odbiorców polskich myśliwców MiG-29 w Europie (poza Ukrainą) analitycy wskazują jedynie dwa kraje, które wciąż eksploatują te radzieckie maszyny, a także samą Polskę.
Bułgaria
Sojusznik Polski z NATO wciąż posiada na uzbrojeniu MiG-i-29. Pomimo zamówienia nowych F-16, kraj ten potrzebuje samolotów do utrzymania gotowości operacyjnej do czasu, aż nowy sprzęt wejdzie do służby. Polskie maszyny mogłyby pomóc w utrzymaniu bułgarskiej floty, tym bardziej że polskie zakłady remontowe przeprowadzały już wcześniej remonty kapitalne bułgarskich MiG-ów-29. Przeszkodą może jednak okazać się cena oraz wątpliwy stan techniczny myśliwców.
Serbia
Kraj ten eksploatuje około 14 MiG-ów-29 i czeka na dostawę zamówionych we Francji samolotów Rafale. Polskie myśliwce mogłyby stanowić rozwiązanie pomostowe do czasu przybycia nowych maszyn. Ten scenariusz jest jednak najmniej prawdopodobny ze względu na przyjazne relacje Serbii z FR i Białorusią, które dostarczają jej części zamienne, a także z powodu możliwego sprzeciwu ze strony NATO wobec sprzedaży uzbrojenia Belgradowi.
Sama Polska
Najbardziej realnym wariantem pozostaje zatrzymanie samolotów w strukturach Sił Powietrznych RP. Będą one pełnić dyżury bojowe do czasu wyczerpania resursu lub do momentu osiągnięcia wstępnej gotowości operacyjnej przez nowe eskadry FA-50 i F-35 (co spodziewane jest nie wcześniej niż w 2027 roku).
Pisze o tym Defence24.
Minister obrony narodowej Polski Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że kwestia przekazania Ukrainie myśliwców MiG-29 wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.
Strona ukraińska nie wykazuje obecnie aktywnego zainteresowania pozyskaniem polskich myśliwców MiG-29, których dostawa była omawiana wcześniej. Oświadczył o tym oficjalnie wiceminister obrony narodowej Polski Paweł Zalewski.
Czytaj nas na Telegram i Sends