Eksperci ocenili ryzyko katastrofalnych osuwisk w Japonii po tragedii w Nepalu — The Japan Times
Eksperci w Japonii oświadczyli, że kraj nie jest odporny na katastrofalne osuwiska na obszarach górskich, choć ich skala i mechanizmy mogą różnić się od niedawnej tragedii w Nepalu. Tam lawina lodowo-skalna spowodowała rozległą powódź, w której zginęło ponad 1300 osób, a ponad 5000 pozostawało zaginionych, informuje The Japan Times.
Specjaliści uważają, że do katastrofy w Nepalu mogło doprowadzić połączenie zmian klimatu i naturalnych warunków geologicznych. Faruk Azam, specjalista ds. kriosfery w Międzynarodowym Centrum Zintegrowanego Rozwoju Obszarów Górskich, zaznaczył, że cofające się lodowce odsłaniają skały pochłaniające ciepło, a także pozostawiają niestabilne rumowisko. Zasugerował również, że w wyniku ocieplenia mogą degradować warstwy wiecznej zmarzliny pod powierzchnią.
Różne czynniki ryzyka
Seita Emori, klimatolog z Uniwersytetu Tokijskiego, powiedział, że topnienie lodowców i wiecznej zmarzliny wskutek ocieplenia ogólnie sprawia, iż górskie zbocza na świecie są mniej stabilne. Jednocześnie bezpośrednia przyczyna katastrofy w Nepalu nie została jeszcze ustalona.
Według niego japońskie lodowce górskie są znacznie mniejsze niż himalajskie, dlatego osuwiska związane ze zmianami w kriosferze miałyby w Japonii mniejszą skalę. Poważniejszym czynnikiem ryzyka dla kraju są natomiast intensywne opady i powodzie, które występują coraz częściej i mogą powodować obrywy zboczy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jako przykład Emori wskazał osuwiska w Hiroszimie w 2014 roku. Wówczas intensywne opady doprowadziły do 166 obrywów zboczy, w których zginęło 77 osób.
Wpływ intensywnych opadów na masy śnieżne
Katsugisa Kawashima, profesor glacjologii na Uniwersytecie Niigata, zaznaczył, że Japonia już mierzyła się z katastrofami związanymi z rozpadem wieloletnich mas śnieżnych. Po zawaleniu się płatu śniegu na górze Arasawa w prefekturze Niigata w 2004 roku, w którym zginęło trzech fotografów amatorów, przeanalizował doniesienia prasowe z lat 1965–2004. Naukowiec zidentyfikował 45 takich incydentów — od Hokkaido po prefektury Gunma i Toyama.
Kawashima uważa, że nasilenie opadów może zwiększyć prawdopodobieństwo górskich katastrof śnieżnych, ponieważ woda deszczowa może przenikać pod lód i ułatwiać jego zsuwanie się. Jednocześnie ze względu na niewielką ilość wieloletniego śniegu w Japonii wzrost temperatury może doprowadzić do jego topnienia i zaniku, co — w ocenie profesora — przeciwnie, zmniejszyłoby ryzyko lawin. Dlatego podkreślił, że nie można twierdzić, iż ryzyko to powszechnie wzrasta wskutek ocieplenia.
Japońska Agencja Meteorologiczna od 2022 roku z wyprzedzeniem ostrzega przed tworzeniem się liniowych pasm opadów, ponieważ często prowadzą one do osuwisk, występowania rzek z brzegów i podtopień. W maju agencja wprowadziła również ostrzeżenia na trzy godziny przed ich utworzeniem. Według stanu na 30 sierpnia skuteczność takich prognoz wynosiła 30%: pasma opadów utworzyły się w 16 z 53 prognozowanych przypadków.
Czytaj nas na Telegram i Sends