Andy Bernema został wybrany nowym przewodniczącym brytyjskiej Partii Pracy
W piątek, 17 lipca, Andy Bernema został wybrany nowym liderem Partii Pracy Wielkiej Brytanii. Zostanie on również nowym premierem kraju, jak podaje „Europejska Prawda” z powołaniem się na „The Guardian”.
Wyniki ogłosiła minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood. Jak powiedziała: „Trudno to nazwać zaciętą rywalizacją, przyjaciele”. Poinformowała, że jeden z kandydatów uzyskał 379 nominacji i, osiągając próg 20% członków parlamentarnej frakcji Partii Pracy, uzyskał prawo do przejścia do kolejnego etapu procedury. Drugi kandydat, jak podała Mahmoud, uzyskał jedną nominację i nie mógł kontynuować udziału w procesie.
Mahmud zaznaczyła również, że wśród związków zawodowych i ugrupowań socjalistycznych wchodzących w skład partii jedyny kandydat spełniający wymagania otrzymał łącznie 23 nominacje. Wśród nich znalazły się nominacje od wszystkich 11 związków zawodowych, co, jak powiedziała, stanowi znacznie więcej niż 5% członków tych organizacji.
„Ponieważ nie ma innych kandydatów spełniających wymagania, mam zaszczyt ogłosić, że prawidłowo wybranym liderem Partii Pracy jest Andy Burnham” – powiedziała Mahmoud.
W swoim przemówieniu Burnham złożył hołd swojemu poprzednikowi, Keirze Starmerowi. Stwierdził, że pod przywództwem Starmera laburzyści „przeszli drogę od najgorszej porażki do jednego z największych zwycięstw w naszej historii”. Nowo wybrany lider uznał zmianę kultury partyjnej za pierwszy krok i zapowiedział dążenie do „nowej polityki”, opartej na rozwiązywaniu problemów, a nie na zdobywaniu punktów. Burnam powiedział również, że chce uczynić politykę mniej toksyczną i być premierem dla „wszystkich regionów”.
Wcześniej Burnham przedstawił swoją wizję polityki zagranicznej i obiecał kontynuować wsparcie dla Ukrainy na dotychczasowym poziomie.
Czytaj nas na Telegram i Sends