Stany Zjednoczone skrócą okres ważności wiz dla chińskich dziennikarzy — Bloomberg
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa postanowiła skrócić okres ważności amerykańskich wiz dla zagranicznych dziennikarzy, w szczególności dla przedstawicieli chińskich mediów. W Waszyngtonie oświadczono, że pozwoli to wzmocnić kontrolę nad przestrzeganiem warunków pobytu, podczas gdy Pekin zagroził już podjęciem działań odwetowych.
Zgodnie z nowymi przepisami Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA okres ważności wiz dziennikarskich dla obcokrajowców zostanie skrócony do 240 dni, a dla dziennikarzy z Chin kontynentalnych – do 90 dni. Właśnie takie ograniczenie Donald Trump proponował wprowadzić pod koniec swojej pierwszej kadencji prezydenckiej, jednak później zostało ono zniesione przez administrację Joe Bidena.
W Białym Domu wyjaśniono, że nowe przepisy pozwolą na dokładniejszą kontrolę posiadaczy wiz oraz sprawdzenie, czy ich działalność jest zgodna z deklarowanym celem wjazdu do USA. Jednocześnie zachowana zostanie możliwość przedłużenia wizy.
W odpowiedzi rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Lin Jian potępił decyzję Waszyngtonu, nazywając ją dyskryminującą, i wezwał USA do wycofania się z tych zmian. Jak stwierdził, Pekin zastrzega sobie prawo do podjęcia odpowiednich środków odwetowych.
Ponadto Stany Zjednoczone wprowadziły nowy czteroletni okres ważności wiz studenckich, rezygnując z dotychczasowej praktyki, która pozwalała zagranicznym studentom i uczestnikom programów wymiany na pobyt w kraju przez cały okres nauki.
Data wejścia w życie nowych przepisów nie została jeszcze ogłoszona.
Decyzja została podjęta w kontekście niestabilnego rozejmu handlowego między USA a Chinami. Oczekuje się, że we wrześniu przywódcy obu państw mogą spotkać się, aby omówić dalsze kroki w dziedzinie handlu i inwestycji.
Władze amerykańskie wielokrotnie podkreślały, że w Stanach Zjednoczonych pracuje znacznie więcej chińskich dziennikarzy niż amerykańskich – w Chinach. Już podczas pierwszej kadencji Trumpa Waszyngton ograniczył obecność chińskich mediów państwowych w odpowiedzi na restrykcje nałożone przez Pekin na amerykańskich dziennikarzy.
Informuje o tym agencja Bloomberg.
Przypomnijmy, że prezydent USA Donald Trump podczas zaplanowanego wystąpienia w prime time zamierza poinformować o nieznanej dotąd możliwej ingerencji Chin w amerykańskie wybory.
Chiny odrzuciły oświadczenia Trumpa dotyczące ingerencji w wybory prezydenckie w USA.
Czytaj nas na Telegram i Sends