$ 44.76 € 51.11 zł 11.8
+28° Kijów +17° Warszawa +25° Waszyngton

Jermolajew ze szpitala wydał oświadczenie po wybuchu w Monako

UA.NEWS 20 lipca 2026 18:12
Jermolajew ze szpitala wydał oświadczenie po wybuchu w Monako

Ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew, który ucierpiał w wyniku wybuchu w Monako, po raz pierwszy publicznie skomentował zamach na swoje życie. Oświadczył, że nie wie, kto mógł stać za atakiem, nie łączy go ze sprawą swojego syna oraz podziękował za wsparcie prezydentom Ukrainy i Francji.

Ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew, który odniósł obrażenia w wyniku wybuchu w Monako, udzielił pierwszego wywiadu po zamachu. W rozmowie z francuskim dziennikiem „Nice-Matin” opowiedział, że nie ma żadnych przypuszczeń dotyczących ewentualnych organizatorów ataku i nie chce przeszkadzać w śledztwie. Według słów Jermolajewa obecnie trwa dochodzenie karne, dlatego jakiekolwiek publiczne wersje mogą jedynie utrudnić pracę stróżów prawa. „Nie, nie wiem tego. Trwa śledztwo karne i w tych okolicznościach wolę nie komentować różnych hipotez ani poszczególnych szczegółów sprawy” — powiedział biznesmen.

Podkreślił, że świadomie powstrzymuje się od jakichkolwiek przypuszczeń. „Na tym etapie każda publicznie wyrażona hipoteza może utrudnić pracę śledczych. Nie chcę ani spekulować, ani w żaden sposób ingerować w przebieg śledztwa” — wyjaśnił Jermolajew.

Osobno dziennikarze zapytali go, czy zamach może być powiązany ze sprawą jego syna Artura, który w Estonii został skazany w sprawie związanej z oszukańczym procederem Milton Group oraz siecią call centers.

Jermolajew odpowiedział, że nie widzi żadnych podstaw, by łączyć te dwie historie. „Jak każdemu ojcu, jest mi oczywiście bardzo trudno pogodzić się z tym, że mój syn mierzy się z poważnymi problemami sądowymi. Ale Artur to dorosły człowiek. Żyje własnym życiem i nie widzę żadnych podstaw, by łączyć jego sprawę z atakiem, którego padłem ofiarą” — zaznaczył biznesmen.

Dodał, że według jego wiedzy śledczy również nie dysponują faktami, które wskazywałyby na takie powiązanie. Według słów Jermolajewa zgodził się na wywiad, ponieważ uważa tę sprawę za bardzo poważną i chce maksymalnie sprzyjać śledztwu.

Podczas rozmowy biznesmen wyraził również wdzięczność osobom, które wsparły go po zamachu. „Chcę również szczerze podziękować Jego Wysokości Księciu Albertowi II, prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu oraz prezydentowi Republiki Francuskiej Emmanuelowi Macronowi za ich wsparcie, za uwagę poświęconą tej sprawie oraz za ich wkład w wysiłki mające na celu pełne wyjaśnienie tego, co się stało” — powiedział.

Jermolajew poinformował, że obecnie kontynuuje leczenie. Jeśli powrót do zdrowia będzie przebiegał zgodnie z planem, lekarze mogą wypisać go już w ciągu najbliższych tygodni. Po wyzdrowieniu biznesmen planuje nadal mieszkać w Monako. Oświadczył również, że uważa za błędną decyzję o wpisaniu go na ukraińską listę sankcyjną.

Obecnie francuskie służby ratunkowe i śledcze kontynuują badanie okoliczności wybuchu oraz ustalają osoby, które mogą być zaangażowane w zamach. Oficjalne informacje o ewentualnych podejrzanych lub motywach przestępstwa nie zostały jeszcze ujawnione. Poinformowano o tym na podstawie wywiadu Jermolajewa dla dziennika „Nice-Matin”.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odzyskała usunięte nagranie wideo z kamery monitoringu w sprawie o usiłowanie zabójstwa biznesmena Wadyma Jermolajewa w Monako 29 czerwca.

Ukraina i Monako uzgodniły zacieśnienie współpracy w rozstrzyganiu spraw karnych związanych z zamachem na ukraińską rodzinę w Monako oraz zabójstwem obywatelki Ukrainy Anastasii Berezowskiej. Organa ścigania obu krajów planują utworzenie wspólnego zespołu śledczego, który pomoże szybciej wymieniać informacje i koordynować działania śledczych.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w najbliższych dniach wysłucha dodatkowych raportów organów ścigania dotyczących śledztwa w sprawie zamachu na biznesmena Wadyma Jermolajewa w Monako, po czym poinformuje społeczeństwo o przebiegu sprawy.

Wcześniej w Monako doszło do wybuchu, w wyniku którego poważnie ucierpiał ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew. Według danych naszych źródeł w wyniku wybuchu w budynku mieszkalnym w Monako ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew odniósł niegroźne obrażenia.

W Monako trwa zakrojona na szeroką skalę operacja poszukiwania przestępcy, który dokonał zamachu na Jermolajewa.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację