UE zakazało 33 rosyjskim bankom korzystania z systemu SWIFT, ale nie dotyczy to Gazpromu
W ramach sankcji z 23 lipca Unia Europejska wprowadziła zakaz korzystania z międzynarodowego systemu płatności SWIFT dla 33 rosyjskich banków. Ograniczenia objęły prawie połowę sektora bankowego Federacji Rosyjskiej, w tym instytucje zaliczane do kategorii banków o znaczeniu systemowym.
Informację tę przekazali w czwartek w Brukseli podczas briefingu urzędnicy Komisji Europejskiej, omawiając treść sankcji przyjętych w ramach 21. pakietu.
„W przypadku 33 rosyjskich banków wprowadzono częściowy zakaz przeprowadzania transakcji. Ważne jest jednak to, że zakaz transakcji obejmuje również wykluczenie z systemu SWIFT. A to naprawdę bolesne, ponieważ oznacza, że transakcje i wymiana komunikatów na całym świecie za pośrednictwem systemu SWIFT nie będą już możliwe dla tych banków. Obecnie skupiamy się na tych dużych bankach regionalnych lub na tych, które przejmują inne banki objęte już zakazem transakcji” – poinformował o treści nowych sankcji.
Na listę sankcyjną trafiły również banki z krajów trzecich, które ułatwiają obchodzenie sankcji UE.
„Tym razem mamy trzy banki, którym zabrania się obejścia sankcji, z czego jeden znajduje się w Mongolii, dwie spółki zależne rosyjskich banków w Indiach – Sberbanku i BTB – oraz chiński bank, który uparcie nadal korzysta z rosyjskich systemów, w tym systemu MIR, który jest systemem Visa lub kart kredytowych, tak jak w Rosji” – wyjaśnił rozmówca dziennikarzy.
Jednocześnie, w wyniku rozmów z bankami, które wcześniej znalazły się na liście, podjęto decyzję o ich wykreśleniu; chodzi tu w szczególności o banki w krajach trzecich.
„Na przykład udało nam się znieść sankcje wobec Yelo Bank w Azerbejdżanie, ponieważ odłączyli się oni od wszystkich rosyjskich systemów i wprowadzili inne niezawodne środki obejścia” – wyjaśnił europejski urzędnik.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, poinformował, że Gazprom i Raiffeisen nie figurują na aktualnej liście.
„Gazprom Bank nie znajduje się na liście, nie podlega zakazowi transakcji – nadal trwa pewien legalny obrót, dlatego nie możemy zablokować wszystkich kanałów” – dodał rozmówca dziennikarzy.
Inny europejski urzędnik stwierdził, że w ten sposób pod „całkowitą blokadą sankcyjną” ze strony Unii Europejskiej znajduje się 94 rosyjskich banków. „Zazwyczaj są to albo banki, które wcześniej podlegały zakazowi transakcji, i dlatego teraz zaostrzamy środki w odniesieniu do tych podmiotów, albo po prostu banki, które do tej pory nie podlegały żadnym sankcjom ze strony UE. W wyniku dzisiejszej listy, zamrożenia aktywów i zakazu transakcji, UE na dzień dzisiejszy nałożyła sankcje na około 50% całego sektora bankowego Rosji. W rzeczywistości jest to 50% pod względem liczby banków. „Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę przychody, aktywa i liczbę transakcji, będzie to górna połowa, w tym absolutna większość tak zwanych banków systemowych w Rosji” – podkreślił.
Przypomnijmy, że Unia Europejska zatwierdziła 21. pakiet sankcji wobec Rosji w odpowiedzi na jej agresję na Ukrainę. Nowe ograniczenia dotyczą sektora finansowego, energetyki, kompleksu wojskowo-przemysłowego, floty cieniowej oraz schematów omijania sankcji.
W ramach 21. pakietu sankcji Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję o zawieszeniu automatycznej korekty mechanizmu ograniczenia cen rosyjskiej ropy do 15 lipca 2027 roku.
Wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wezwało do zaostrzenia sankcji po ataku Rosji na tankowiec w pobliżu Rumunii.
Czytaj nas na Telegram i Sends