$ 43.35 € 50.47 zł 11.99
-19° Kijów -1° Warszawa +10° Waszyngton
Wojna hybrydowa i polityka wizowa: dlaczego nie wszyscy w Europie są przychylni rosjanom

Wojna hybrydowa i polityka wizowa: dlaczego nie wszyscy w Europie są przychylni rosjanom

14 stycznia 2026 20:30

Polityka Unii Europejskiej wobec wjazdu obywateli federacji rosyjskiej staje się coraz bardziej restrykcyjna. W obliczu nasilającej się wojny hybrydowej, licznych przypadków szpiegostwa i dywersji UE zaczyna postrzegać mobilność rosjan nie tylko jako kwestię polityczną, lecz jako bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego — zwłaszcza w przypadku osób z przeszłością wojskową.

Niedawno Ministerstwo Spraw Zagranicznych Estonii zakazało wjazdu ponad 260 obywatelom rosji, którzy walczyli przeciwko Ukrainie. Zapowiedziano, że jest to początek szerszej polityki ograniczeń wobec osób zaangażowanych w napaść oraz zbrodnie okupacyjnej armii rosyjskiej w Ukrainie.

Nie wszystkie państwa strefy Schengen popierają jednak takie restrykcje wizowe w równym stopniu. Kraje Europy Południowej, bardziej uzależnione od pieniędzy rosyjskich turystów, stopniowo odbudowują ruch z federacją rosyjską.

Z kolei państwa położone bliżej kraju-agresora tworzą nowy system bezpieczeństwa i obrony, wzmacniają granice i znacznie surowiej ograniczają wjazd osobom pochodzącym z rosji.

UA.News wyjaśnia, dlaczego część krajów strefy Schengen pozostaje bardziej liberalna w wydawaniu wiz rosjanom oraz w jaki sposób ta lojalność stopniowo słabnie wraz z nasilaniem się hybrydowych działań Kremla.

image


Europa Południowa: rosjanie nie odpowiadają za politykę putina
 

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Unia Europejska zawiesiła uproszczony tryb wydawania wiz obywatelom rosji oraz ograniczyła bezpośrednie połączenia lotnicze z rosją. We wrześniu 2022 roku opłata wizowa wzrosła z 35 do 90 euro, czas rozpatrywania wniosków wydłużono do 45 dni, a lista wymaganych dokumentów została rozszerzona. Od tego momentu liczba podróży rosjan do Europy gwałtownie spadła.

Jednak w 2024 roku pojawił się nowy trend — ruch pasażerski zaczął się odbudowywać. Kraje UE wydały łącznie niemal 553 tysiące nowych wiz Schengen dla obywateli rosji, co stanowi około 9% więcej niż w 2023 roku. Dane opublikowane przez Komisję Europejską obejmowały zarówno wizy pracownicze i studenckie, jak i turystyczne.

image


Znaczną część wiz przyznano właśnie w celach rekreacyjnych, głównie zamożnym obywatelom rosji, których wydatki są znacznie wyższe niż przeciętnych Europejczyków. Według danych Komisji Europejskiej w 2024 roku ruch turystyczny z rosji wzrósł szczególnie w następujących krajach:

  • Włochy wydały ponad 152 tys. wiz, czyli prawie 19 tys. więcej niż w 2023 roku;
     
  • Francja przyznała niemal 124 tys. wiz, co oznacza wzrost o 25 tys. w porównaniu z rokiem poprzednim;
     
  • Hiszpania — ponad 111 tys. wiz, czyli o 15 tys. więcej niż w 2023 roku.
     

Wzrost ruchu turystycznego z rosji w krajach Europy Zachodniej do tej pory tłumaczono polityką oddzielania reżimu putina od samych rosjan.

„Relacje międzyludzkie oraz więzi kulturowe mogą odgrywać pozytywną rolę w promowaniu wzajemnego zrozumienia i dialogu pomiędzy różnymi grupami społecznymi. Dokładamy wszelkich starań, aby utrzymać rozróżnienie pomiędzy (rosyjskim) reżimem odpowiedzialnym za (ukraińską) wojnę a społeczeństwem, jego społeczeństwem obywatelskim oraz opozycją” — czytamy w oświadczeniu francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikowanym w lipcu 2025 roku.

Francuscy dyplomaci podkreślali, że „niezwykle istotne jest utrzymanie tego okna możliwości, aby rosyjskie społeczeństwo miało dostęp do wielu wiarygodnych źródeł informacji”.

Tymczasem analitycy Centrum Europejskich Studiów Politycznych (CEPS) w Brukseli uważają, że masowa turystyka z rosji może stanowić potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa. Nie wykluczają oni, że rosyjskie służby specjalne mogą skłaniać niektórych obywateli do wykorzystywania smartfonów w celu mapowania infrastruktury krytycznej UE, obserwowania ruchów wojsk lub prowadzenia innych form wstępnego rozpoznania operacyjnego.

image


Kraje północne: bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
 

Polityka wizowa państw Unii Europejskiej, które graniczą z rosją lub stały się celem ataków dywersyjnych, różni się od podejścia innych regionów Europy. Estońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że rosyjska turystyka „w żadnym wypadku nie jest uzasadniona w sytuacji, gdy rosja kontynuuje wojnę przeciwko Ukrainie, a jednocześnie intensyfikuje działania hybrydowe wobec państw UE”.

Również czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśliło, że „rosyjskie służby specjalne mają długą historię wykorzystywania niekontrolowanych przepływów ludności, w tym turystyki, jako elementu swojej taktyki”.

Kraje bałtyckie oraz państwa regionu nordyckiego znacząco ograniczyły ruch pasażerski z rosji. Przykładowo Finlandia w 2024 roku wydała obywatelom rosji jedynie 3211 wiz Schengen, co oznacza spadek o 7500 wiz w porównaniu z 2023 rokiem.

Po 2022 roku gwałtownie zmniejszył się i nadal spada, także ruch rosjan przez terytorium Norwegii. Większość osób przekraczających granicę posiada podwójne obywatelstwo i podróżuje w celu odwiedzin u rodziny lub tranzytem do innych krajów strefy Schengen. Rosyjscy marynarze, którzy wchodzą na pokład statków rybackich lub schodzą na ląd w portach północnej Norwegii, są transportowani do i z Murmańska przez jedyne oficjalne norweskie przejście graniczne z rosją — Storskog.

image


W czerwcu 2025 roku ministrowie spraw zagranicznych oraz sekretarze stanu krajów skandynawskich, państw bałtyckich oraz Polski wystąpili ze wspólnym oświadczeniem, w którym wezwali do blokowania wjazdu do strefy Schengen wszystkich obywateli rosji, którzy brali udział w agresji przeciwko Ukrainie.

„Setki tysięcy obywateli rosji walczyły przeciwko niepodległemu europejskiemu państwu i musimy zająć jednoznaczne stanowisko: ci ludzie nie mogą swobodnie poruszać się po strefie Schengen. Nie będziemy wydawać im zezwoleń na pobyt ani wiz, ponieważ cała ta grupa, która zabijała i niszczyła, stanowi bardzo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich” — oświadczył minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro.

Wszystkie państwa, które podpisały to oświadczenie — z wyjątkiem Szwecji — posiadają lądową granicę z rosją.

image


Ograniczenia wizowe i polityka bezpieczeństwa UE
 

Po nasileniu się hybrydowych ataków ze strony Moskwy, w listopadzie 2025 roku Komisja Europejska zakazała wydawania wiz Schengen wielokrotnego wjazdu obywatelom federacji rosyjskiej, z wyjątkiem szczególnych przypadków dotyczących dysydentów, wiz humanitarnych oraz rosjan posiadających podwójne obywatelstwo. W przypadku każdej podróży obywatele rosji muszą składać nowy wniosek wizowy, co umożliwia służbom specjalnym dokładniejszą weryfikację wnioskodawcy przed każdym kolejnym wjazdem.

W Komisji Europejskiej wyjaśniono, że dalsze zaostrzenie zasad wizowych stanowi dodatkowy i konieczny krok w celu wzmocnienia bezpieczeństwa obywateli UE.

„Mamy obecnie do czynienia z bezprecedensowymi zakłóceniami w działaniu dronów oraz aktami sabotażu na naszym terytorium. Mamy obowiązek chronić naszych obywateli. Od teraz wobec obywateli rosji ubiegających się o wizę do UE będą stosowane surowsze zasady. Podróż do Unii Europejskiej i swobodne przemieszczanie się w jej granicach to przywilej, a nie prawo” — podkreśliła Kaja Kallas, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.

Wobec osób, które brały udział w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie, stosowane są najostrzejsze środki i sankcje. Tysiące zidentyfikowanych oficerów i dowódców zostało wpisanych na indywidualne listy sankcyjne UE, co automatycznie pozbawia ich prawa wjazdu na terytorium Unii oraz skutkuje zamrożeniem aktywów.

Większość państw UE, w tym Niemcy i Francja, bardzo skrupulatnie rozpatruje wnioski o azyl składane przez dezerterów armii okupacyjnej. Choć w pojedynczych przypadkach wydawane są zgody na wjazd — na przykład jesienią 2024 roku Francja przyznała tymczasowe pozwolenia sześciu dezerterom — każdy taki przypadek przechodzi wielopoziomową weryfikację pod kątem możliwego udziału w zbrodniach wojennych.

Jeszcze dalej w tym zakresie poszły państwa bałtyckie. Na początku 2026 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych Estonii zakazało wjazdu ponad 260 obywatelom rosji, którzy walczyli przeciwko Ukrainie. W resorcie podkreślono, że decyzja ta jest jedynie początkiem szerszej polityki ograniczeń wobec osób zaangażowanych w zbrojną agresję federacji rosyjskiej.

„Estonia wprowadziła zakaz wjazdu wobec pierwszych 261 rosyjskich bojowników, którzy uczestniczyli w wojnie agresywnej przeciwko Ukrainie — i to dopiero początek. Setki tysięcy bojowników z państwa-agresora brały udział w tej brutalnej wojnie, dopuszczając się okrucieństw i szerząc przemoc. Nie ma dla nich miejsca w Estonii ani w strefie Schengen” oświadczył minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna.

Dodał on, że Estonia będzie kontynuować działania mające na celu zamknięcie wjazdu dla rosyjskich kombatantów oraz wezwał inne państwa do przyłączenia się do takiego podejścia.

Czytaj nas na Telegram i Sends