Indie zwiększają zakupy rosyjskiej ropy na tle spadku cen
Indyjskie rafinerie kupują rekordowe wolumeny rosyjskiej ropy na tle taniejącego surowca oraz ograniczenia dostaw z Bliskiego Wschodu. W ubiegłym miesiącu do indyjskich portów trafiało codziennie ponad 2,3 mln baryłek rosyjskiej ropy. W lipcu wolumeny dostaw jak na razie pozostają bliskie tego poziomu.
Jest to znaczący wzrost w porównaniu z niemal zerowymi wolumenami importu przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Zwiększenie zakupów pomaga również zmniejszyć zapasy rosyjskiej ropy znajdującej się na morzu.
Eksport części największych rosyjskich producentów nadal objęty jest sankcjami USA, jednak kupujących to, jak się wydaje, nie powstrzymuje. Gdy ograniczenia wprowadzono pod koniec ubiegłego roku, oczekiwano, że wolumeny dostaw gwałtownie spadną. Tymczasem wykorzystanie pośredników pozwoliło na wzrost eksportu.
Strumień rosyjskiego surowca zbiegł się w czasie ze zmniejszeniem dostaw z Zatoki Perskiej. Eksport z Bliskiego Wschodu — kluczowego regionu wydobycia ropy naftowej na świecie — ponownie gwałtownie spadł po krótkotrwałych oznakach odbudowy, związanych z tymczasowym porozumieniem pokojowym między USA a Iranem.
Jednak porozumienie załamało się w ciągu miesiąca, co doprowadziło do wznowienia irańskich ataków na statki w Cieśninie Ormuz oraz ponownej blokady morskiej ze strony USA. Niedawne groźby jemeńskich Huti dotyczące atakowania statków zawijających do saudyjskich portów również postawiły pod znakiem zapytania dostawy z portów na Morzu Czerwonym, które stały się ważną alternatywą dla strumieni z Zatoki Perskiej.
Średni wolumen morskich dostaw rosyjskiej ropy naftowej za cztery tygodnie pozostaje bliski rekordowego poziomu odnotowanego na początku miesiąca. Według danych Bloomberg w okresie do 19 lipca spadł on drugi tydzień z rzędu — do 4,16 mln baryłek na dobę.
Kontynuacja ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie prawdopodobnie kieruje część surowca, którego nie można przerobić wewnątrz kraju, na eksport. Zwiększa to dostawy z Rosji nawet w tle spadku wydobycia.
W ubiegłym tygodniu ukraińskie drony zaatakowały Rafinerię Jarosławską (JANOS) o mocy przerobowej 300 000 baryłek na dobę. Fala uderzeń obniżyła wykorzystanie mocy produkcyjnych rosyjskich rafinerii do najniższego poziomu od ponad 21 lat, nasiliła deficyt paliwa wewnątrz kraju i zmusiła Moskwę do zatwierdzenia subsydiów na import.
Indyjskich nabywców mogła również przyciągnąć tańsza rosyjska ropa, której ceny spadały przez 13 tygodni z rzędu (według średniej za cztery tygodnie) i obecnie znajdują się niewiele powyżej połowy wartości z szczytowych poziomów z połowy kwietnia.
Na początku roku groźba sankcji USA zmusiła część indyjskich rafinerii do ostrożniejszego podejścia do zakupów rosyjskiego surowca. Taka ostrożność może powrócić: dwupartyjna grupa senatorów USA planuje w najbliższym czasie poddać pod głosowanie projekt ustawy o sankcjach wobec Rosji.
Dokument przewiduje wprowadzenie ceł do 100% wobec pięciu największych nabywców rosyjskiej ropy i gazu, w tym Indii.
W tygodniu do 19 lipca 37 tankowców załadowało 27,73 mln baryłek rosyjskiej ropy. Tydzień wcześniej, według skorygowanych danych, 36 jednostek załadowało 27,51 mln baryłek.
Według średniej za cztery tygodnie wartość brutto rosyjskiego eksportu w ciągu 28 dni do 19 lipca spadła do 1,54 mld USD tygodniowo. To o 40 mln USD mniej niż wskaźnik za okres do 12 lipca. Spadek wolumenu dostaw wraz ze spadkiem cen rosyjskiej ropy doprowadził do zmniejszenia wartości eksportu.
Cena ropy Urals z regionu Bałtyku spadła o około 0,50 USD — do 48,27 USD za baryłkę. Cena czarnomorska spadła o 0,60 USD — do 47,78 USD za baryłkę. Jednocześnie cena pacyficznej ESPO wzrosła o 0,20 USD — do 63,69 USD za baryłkę.
Cena dostaw do Indii spadła 13. tydzień z rzędu — do 65,28 USD za baryłkę, co stało się najniższym wskaźnikiem od połowy marca.
Źródło: Bloomberg.
Indie gwałtownie zwiększyły zakupy rosyjskiej ropy pomimo sankcji USA — Bloomberg.
Ponadto w Rosji zaostrza się kryzys paliwowy: na stacjach benzynowych znika benzyna i rosną kolejki.
Rosja zezwoliła na gorszą jakość benzyny z powodu kryzysu paliwowego.
Czytaj nas na Telegram i Sends