$ 44.67 € 51.13 zł 11.81
+20° Kijów +18° Warszawa +29° Waszyngton

Iran przygotowuje nowy cios w światowy handel — Reuters

UA.NEWS 16 lipca 2026 18:20
Iran przygotowuje nowy cios w światowy handel — Reuters

Iran poprosił jemeńskich Huti o gotowość do zablokowania cieśniny Bab al-Mandab, jeśli USA uderzą w irańską infrastrukturę energetyczną. Jeśli ten scenariusz się urzeczywistni, zagrożony może być jeden z najważniejszych morskich szlaków transportowych świata, prowadzący do Kanału Sueskiego.

Iran zwrócił się do jemeńskiego ruchu Huti z prośbą o gotowość do zablokowania cieśniny Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym na wypadek, gdyby Stany Zjednoczone przeprowadziły uderzenie na irańską infrastrukturę energetyczną. Poinformowała o tym agencja Reuters, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Według rozmówców agencji, kwestia ewentualnego zablokowania cieśniny była już omawiana przez irańskie kierownictwo. Następnie odpowiedni sygnał przekazano sojusznikom Teheranu — jemeńskim Huti.

Huti zadeklarowali gotowość do działania

Jedno ze źródeł zbliżonych do Huti przekazało agencji Reuters, że ugrupowanie zakończyło już przygotowania do ewentualnych ataków na statki. Według jego słów, rakiety i drony zostały rozmieszczone w górzystych rejonach Jemenu w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab. Stamtąd otwiera się kontrola nad akwenem w pobliżu Al-Chudajdy oraz Zatoki Adeńskiej.

Rozmówca agencji twierdzi, że obecnie Huti czekają jedynie na rozkaz rozpoczęcia operacji. Według informacji Reutersa, decyzja o ewentualnym zablokowaniu cieśniny będzie kontrolowana przez przedstawicieli irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), którzy już przebywają na terytorium Jemenu.

Dlaczego ta cieśnina jest tak ważna

Cieśnina Bab al-Mandab łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i Oceanem Indyjskim. Przebiega przez nią znaczna część światowego transportu morskiego, w tym tankowce z ropą naftową, skroplonym gazem ziemnym (LNG) oraz statki handlowe zmierzające do lub z Kanału Sueskiego. Właśnie dlatego jakiekolwiek zablokowanie tego szlaku może poważnie wpłynąć na światowy handel i rynek energetyczny.

Analitycy wskazują, że jeśli jednocześnie pojawią się problemy zarówno w cieśninie Ormuz, jak i w Bab al-Mandab, może to drastycznie skomplikować dostawy nośników energii i doprowadzić do nowego skoku światowych cen ropy naftowej.

Napięcie w regionie rośnie

Według danych Reutersa sytuacja na Bliskim Wschodzie w dalszym ciągu się zaostrza. Oznaką nowej fali napięcia stały się ataki rakietowe Huti na terytorium Arabii Saudyjskiej. Przedstawiciele ugrupowania oświadczyli, że była to odpowiedź na bombardowanie kontrolowanego przez nich lotniska.

Na razie oficjalna decyzja o zablokowaniu cieśniny Bab al-Mandab nie została ogłoszona. Jednocześnie informacje Reutersa wskazują, że Iran i jego sojusznicy rozważają już taki wariant jako możliwą odpowiedź w przypadku dalszej eskalacji konfliktu z USA. „Jakiekolwiek zagrożenie dla Morza Czerwonego i cieśniny Bab al-Mandab może istotnie zaostrzyć sytuację na światowym rynku energetycznym” — zaznaczają rozmówcy Reutersa.

Jeśli ten scenariusz zostanie zrealizowany, konsekwencje mogą odczuć nie tylko kraje Bliskiego Wschodu, ale i globalna gospodarka jako całość, ponieważ cieśnina Bab al-Mandab pozostaje jednym z kluczowych morskich korytarzy transportowych planety. Informuje o tym Reuters, powołując się na własne źródła.

USA po raz pierwszy zaatakowały komercyjny tankowiec zmierzający do Iran.

Przypomnijmy, zaczynając od 15 lipca oraz w nocy na 16 lipca USA przeprowadziły dwie fale uderzeń na terytorium Iranu. Celami ataków stał się szereg obiektów wojskowych Teheranu, a także tankowiec zmierzający do irańskich portów.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Iran uwolnił Amerykankę, która — według jego słów — była nielegalnie przetrzymywana od grudnia 2024 roku.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację