Izrael planuje przekazać policji uprawnienia dotyczące osadników na Zachodnim Brzegu
Minister obrony Izraela Israel Katz zlecił wojsku przygotowanie planu przekazania policji uprawnień w zakresie zapewnienia porządku publicznego wobec izraelskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu rzeki Jordan. Informuje o tym The Guardian World. Inicjatywa ta została ogłoszona w kontekście krytyki krajowej i międzynarodowej spowodowanej niezdolnością lub niechęcią izraelskiej armii do usunięcia grupy, która otoczyła trzy palestyńskie rodziny w wiosce Kusra.
Wiceprezydent Palestyny Hussein al-Sheikh nazwał ten plan „rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego” oraz krokiem w kierunku całkowitej aneksji przez Izrael. Wezwał społeczność międzynarodową do zapewnienia przestrzegania prawa międzynarodowego i powstrzymania, jak to ujął, utrwalania nielegalnej aneksji terytoriów palestyńskich.
Izraelski prawnik zajmujący się prawami człowieka, Michael Sfard, stwierdził, że przekazanie uprawnień w zakresie egzekwowania prawa policji może stanowić znaczący krok w kierunku formalnej aneksji. Według niego wojsko może delegować wykonywanie funkcji, jednak nie może zrzec się odpowiedzialności za stosowanie przepisów. Jednocześnie zaznaczył, że Izrael może rozszerzyć uprawnienia policyjne na Zachodnim Brzegu w ramach obecnego modelu okupacji, a brak szczegółów w oświadczeniu Katsa może świadczyć o politycznym charakterze tej deklaracji.
Plan przedstawiono szóstego dnia oblężenia w Kusri. Według informacji podanych przez gazetę, dowódca izraelskich sił na Zachodnim Brzegu, generał Avi Blut, po raz drugi odwiedził tę wioskę. Dwa dni wcześniej poinformował Palestyńczyków, że armia wycofa osadników, jednak żołnierze wycofali się z konfrontacji z tą grupą. Zamiast tego wojsko zmusiło jedną z palestyńskich rodzin do opuszczenia domu, tłumacząc to koniecznością wykorzystania budynku jako bazy operacyjnej.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Jeden z oblężonych domów należy do obywatela USA. Ambasador USA Mike Hakabi nazwał Izraelczyków, którzy otoczyli dom, terrorystami i oświadczył, że poprosił izraelską policję i armię o podjęcie działań w celu ich usunięcia.
14 sierpnia 2026 r. uzbrojeni Izraelczycy otworzyli ogień do grupy izraelskich i palestyńskich aktywistów w Beit Sahur niedaleko Jerozolimy – poinformowało wydawnictwo. Aktywiści próbowali pokojowo odzyskać palestyńską ziemię zajętą przez osadników. Przedstawicielka ruchu „Combatants for Peace” Mia Biran opowiedziała, że jeden ze strzelców oddał strzały w powietrze, a następnie wycelował broń w uczestników grupy. Według niej w pobliżu znajdował się wojskowy jeep, ale żołnierze nie interweniowali.
Według danych izraelskiej organizacji praw człowieka B’Tselem od października 2023 roku Izrael przymusowo wysiedlił 64 palestyńskie społeczności w całości oraz częściowo jeszcze 15 społeczności; dotknęło to prawie 5 tysięcy osób.
Czytaj nas na Telegram i Sends