Kanclerz Niemiec wezwał do nieosłabiania wsparcia dla Ukrainy
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że wojna na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na sytuację w Ukrainie. Według niego na Kremlu uważnie obserwuje się rozwój wydarzeń i możliwe jest, że rosja spróbuje wykorzystać nowy kryzys we własnych interesach. Informuje o tym niemiecka stacja telewizyjna ntv.
Friedrich Merz wygłosił tę wypowiedź podczas spotkania z premierem Czech Andrejem Babišem w niemieckiej kancelarii. Politycy omawiali międzynarodową sytuację bezpieczeństwa, w szczególności wojnę rosji przeciwko Ukrainie oraz eskalację napięć na Bliskim Wschodzie.
Kanclerz podkreślił, że tych wydarzeń nie można rozpatrywać w oderwaniu od siebie. „Wiemy, że Kreml uważnie obserwuje, gdzie wojna z Iranem otwiera nowe możliwości” — powiedział Friedrich Merz.
Według niego sytuacja na Bliskim Wschodzie może odwrócić uwagę społeczności międzynarodowej od wojny w Ukrainie. Jego zdaniem właśnie na tym może zależeć rosji. „Nie powinniśmy traktować dramatycznych wydarzeń wokół Iranu w izolacji. Są one nierozerwalnie związane z agresywną wojną rosji przeciwko Ukrainie” — podkreślił kanclerz.
Friedrich Merz zaznaczył, że właśnie teraz wsparcie dla Ukrainy ze strony sojuszników musi pozostać stabilne. Każde osłabienie pomocy może działać na korzyść Moskwy. „Dlatego wsparcie dla Ukrainy nie powinno się wahać, szczególnie teraz” — oświadczył.
Kanclerz zwrócił również uwagę na rolę NATO w zapewnianiu bezpieczeństwa w Europie. Według niego niektórzy partnerzy są zmuszeni przenosić swoje siły na inne kierunki z powodu nowych konfliktów. Mimo to Niemcy, jak podkreślił Friedrich Merz, nie planują ograniczać swojej obecności na wschodniej i północnej flance Sojuszu.
„Podczas gdy inni partnerzy wycofują swoje siły ze wschodniej i północnej flanki NATO, my pozostajemy na miejscu” — powiedział.
Kanclerz wyjaśnił, że takie podejście jest ważne dla zachowania równowagi w ramach Sojuszu. Państwa NATO powinny dzielić się ciężarem odpowiedzialności, aby utrzymać stabilność w regionie. „Ten podział odpowiedzialności jest niezwykle ważny. W przeciwnym razie dajemy Moskwie możliwość osłabienia Ukrainy i Europy” — dodał Friedrich Merz.
Wcześniej podobną opinię wyraził także przewodniczący Rada Europejska António Costa. Stwierdził on, że obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie może być korzystna dla rosji.
Według niego konflikt w tym regionie już prowadzi do wzrostu cen nośników energii. Ponadto uwaga społeczności międzynarodowej może częściowo przenieść się z wojny rosji przeciwko Ukrainie na inne kryzysy. Zdaniem Antónia Costy właśnie dlatego wsparcie dla Ukrainy ze strony sojuszników pozostaje kluczowo ważne.
Przypomnijmy również, że Niemcy nie rozważają złagodzenia sankcji wobec rosji — o czym wcześniej mówił Friedrich Merz.
Fiński wywiad ostrzegł także, że zakończenie wojny w Ukrainie może doprowadzić do nasilenia rosyjskiego szpiegostwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends