Chiny nadal kupowały objęty sankcjami rosyjski gaz
W 2025 roku Chiny otrzymały ponad dwadzieścia partii rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego z projektów objętych sankcjami USA i UE. Dostawy były kontynuowane pomimo ograniczeń, a cały gaz trafiał do jednego terminala na południu kraju. Dane te potwierdzają firmy analityczne oraz agencja Reuters.
Jedna partia LNG została wysłana z rosyjskiego terminala „Portowaja”, a kolejne 21 – z projektu Arctic LNG 2. Oba obiekty znajdują się pod surowymi sankcjami Zachodu z powodu wojny rosji przeciwko Ukrainie. Wszystkie partie gazu dostarczono do terminala LNG Beihai, położonego na południowo-zachodnim wybrzeżu Chin. Tankowiec z „Portowej” zawinął do tego terminala tylko jeden raz – 8 grudnia.
Analitycy zwracają uwagę, że aktywność zakupowa częściowo wynika z udziału chińskich spółek państwowych w rosyjskich projektach. Dwie firmy z Chin posiadają po 10% udziałów w Arctic LNG 2, co daje Pekinowi bezpośredni interes ekonomiczny w funkcjonowaniu tego projektu nawet w warunkach sankcji.
Reuters podaje, że nie udało się ustalić właścicieli ani operatorów statków, które transportowały objęty sankcjami gaz do Chin. Utrudnia to kontrolę przestrzegania sankcji oraz śledzenie łańcuchów dostaw.
Zachodnie ograniczenia zostały wprowadzone w celu zmniejszenia dochodów rosji z eksportu surowców energetycznych oraz utrudnienia finansowania wojny. Jednocześnie przykład Chin pokazuje, że część światowych rynków pozostaje otwarta na rosyjski gaz, nawet gdy pochodzi on z projektów objętych sankcjami.
Czytaj nas na Telegram i Sends