Publicystka Jerusalem Post o irańskich reformistach i lewicy chomeinistowskiej
Irańska dziennikarka Tina Ghazimorad w felietonie dla Jerusalem Post twierdzi, że nurt reformistyczny w Iranie nie był rezultatem politycznego przewartościowania po rewolucji islamskiej z 1979 roku. Zdaniem autorki przedstawiciele lewicy chomeinistowskiej po śmierci Ruhollaha Chomeiniego w 1989 roku zmienili publiczną retorykę, lecz zachowali powiązania z systemem władzy Islamskiej Republiki.
Role w aparacie państwowym
Ghazimorad wiąże lewicę chomeinistowską z działalnością struktur państwowych, bezpieczeństwa i cenzury Islamskiej Republiki w latach 80. Wspomina Sadegha Chalkhaliego, który po 1979 roku stał na czele sądów rewolucyjnych, oraz Mohammada Musawiego Choeinihę, którego nazywa organizatorem zajęcia ambasady USA w Teheranie i przetrzymywania amerykańskich dyplomatów jako zakładników.
Autorka pisze, że Saeed Hadżarian, później nazywany „architektem reform”, uczestniczył w tworzeniu aparatu bezpieczeństwa i wywiadu Islamskiej Republiki. Zaznacza również, że Mir-Hossein Musawi był premierem przez całe lata 80., a Mohammad Chatami w 1982 roku został ministrem kultury i islamskiego przewodnictwa. Publicystka obarcza Chatamiego odpowiedzialnością za cenzurę literatury, sztuki, kina i prasy w tym okresie.
Twierdzenia o powiązaniach zagranicznych
Osobno Ghazimorad analizuje działalność Sejjeda Ali-Akbara Mohtaszamipura, który był ambasadorem Iranu w Syrii w latach 1981–1985. Twierdzi, że przyczynił się on do szerzenia ideologii chomeinistowskiej w Libanie i wiąże go z procesem tworzenia Hezbollahu. Według wersji autorki zamach bombowy na koszary piechoty morskiej USA w Bejrucie w październiku 1983 roku, w którym zginęło 241 Amerykanów, został przeprowadzony pod kierownictwem Mohtaszamipura.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W felietonie wspomniano także Mostafę Tadżzadeha, który w latach 1984–1988 był zastępcą ds. międzynarodowych w Ministerstwie Kultury i Islamskiego Przewodnictwa. Ghazimorad twierdzi, że irańskie ośrodki kulturalne za granicą były w tym czasie wykorzystywane do szerzenia ideologii rewolucji islamskiej, wspierania operacji terrorystycznych i promowania szyickiego sekciarstwa.
Autorka pisze, że do 1997 roku działacze, których wiąże z represyjnym aparatem lat 80., odzyskali wpływy polityczne pod nazwą reformistów. Wysuwa także twierdzenia o powiązaniach przedstawicieli tego skrzydła z zachodnimi ośrodkami analitycznymi, uniwersytetami i mediami, wymieniając Mohammada Dżawada Zarifa.
Ghazimorad jest dyrektorką ds. komunikacji księcia Rezy Pahlawiego, a wcześniej pracowała jako redaktorka naczelna informacji perskojęzycznego kanału telewizyjnego Manoto TV w Wielkiej Brytanii.
Czytaj nas na Telegram i Sends