Litwa i Polska przygotowują ewakuację ludności na wypadek ataku FR — The Telegraph
Litwa i Polska opracowują plany ewakuacji ludności na wypadek ewentualnego ataku Rosji. Szczególną uwagę poświęca się przesmykowi suwalskiemu — około 100-kilometrowemu odcinkowi granicy litewsko-polskiej pomiędzy Białorusią a obwodem królewieckim (kaliningradzkim) FR.
Terytorium to uważa się za jeden z potencjalnie wrażliwych kierunków wschodniej flanki NATO. Na tle ostrzeżeń zachodnich wywiadów dotyczących możliwej dalszej eskalacji ze strony Rosji Wilno i Warszawa pracują już nad praktycznymi procedurami na wypadek scenariusza wojennego.
Kraje uzgadniają logistykę, infrastrukturę oraz trasy, które mogą zostać wykorzystane do ewakuacji przez przesmyk suwalski. Opracowywana jest również możliwość ewakuacji ludności Łotwy i Estonii w razie potrzeby.
Około 20 polskich funkcjonariuszy i pracowników przybyło na Litwę, aby wziąć udział w odpowiednich ćwiczeniach. Łącznie zaangażowanych jest w nie około 3000 litewskich służb oraz 1000 wolontariuszy.
Według słów dyrektora Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Litwy Vilmantasa Vitkauskasa Wilno i Warszawa pracują również nad umową dwustronną, która ma stanowić podstawę do realizacji tych planów.
Źródło: The Telegraph
Wcześniej na Kremlu odpowiedziano na propozycję dotyczącą spotkania Zełenskiego i Putina na szczycie G20.
Rosyjski dyktator Władimir Putin nie podjął jeszcze decyzji w sprawie udziału w szczycie „Grupy Dwudziestu” i w konsekwencji w sprawie spotkania z liderem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.