$ 42.16 € 49.52 zł 11.75
-11° Kijów +1° Warszawa 0° Waszyngton

Miedwiediew wezwał do zabójstw w Europie i w kurortach

UA.NEWS 01 stycznia 2026 18:58
Miedwiediew wezwał do zabójstw w Europie i w kurortach

Zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa federacji fosyjskiej Dmitrij Miedwiediew publicznie wezwał do masowych zabójstw ludzi nie tylko w Ukrainie, lecz także w Europie i w kurortach. Swoje słowa określił mianem „odwetu” po oświadczeniach władz okupacyjnych o rzekomym uderzeniu Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie chersońskim. Wypowiedzi te padły w atmosferze poważnych wątpliwości co do samej wersji wydarzeń — piszą rosyjskie media.

W swoim wpisie Miedwiediew napisał:

„Banderowskie kreatury trzeba zarzynać jak chore świnie. Gdziekolwiek by się znajdowały: w śmierdzącej Ukrainie, w Europie czy w nadmorskich kurortach”.

Oświadczenie to pojawiło się po doniesieniach okupacyjnej administracji obwodu chersońskiego o rzekomym ataku Sił Zbrojnych Ukrainy na kawiarnię i hotel we wsi Chorły w noc sylwestrową. Nominowany przez rosję „gubernator” Wołodymyr Saldo twierdzi, że w wyniku ataku zginęły co najmniej 24 osoby, w tym dziecko. Według jego słów ponad 50 osób miało odnieść obrażenia, a uderzenie miały przeprowadzić drony z mieszanką zapalającą.

Jednak ta wersja wydarzeń budzi coraz więcej pytań. Przez kilka godzin po oświadczeniach władz okupacyjnych nie pojawiły się żadne potwierdzenia zdarzenia. Nie opublikowano ani zdjęć, ani nagrań wideo z miejsca rzekomego ataku.

Zwrócił na to uwagę także prorosyjski bloger Anatolij Szarij, który, powołując się na własne źródła, wskazał na niepokojące szczegóły. Według niego:

  • przez 8–9 godzin po informacjach o „uderzeniu” nie pojawiło się żadne wizualne potwierdzenie;
     
  • później opublikowane materiały wyglądają na rozmyte i nieprzekonujące;
     
  • zdjęcia zniszczonej kawiarni mogą być archiwalne i nie odpowiadać deklarowanemu czasowi zdarzeń;
     
  • sprawia to wrażenie przygotowywania tła informacyjnego pod coś innego.
     

Na tym tle wypowiedź Miedwiediewa wygląda nie jak emocjonalna reakcja, lecz jak bezpośrednie wezwanie do terroru poza strefą działań wojennych. Chodzi o publiczne usprawiedliwianie przemocy wobec ludności cywilnej w dowolnym kraju świata.

Ukraina wielokrotnie podkreślała, że nie uderza w obiekty cywilne i nie stosuje taktyki terroru. Tymczasem to właśnie rosja systematycznie używa rakiet, dronów i bomb lotniczych przeciwko pokojowym miastom, infrastrukturze energetycznej oraz dzielnicom mieszkalnym.

Czytaj nas na Telegram i Sends