Międzynarodowe imperium „Łukoilu” się rozpada
Rosyjska spółka „Łukoil” ogłosiła sprzedaż swojego zagranicznego biznesu amerykańskiemu funduszowi inwestycyjnemu Carlyle Group. Chodzi o aktywa na całym świecie — od rafinerii w Europie po złoża w Azji i Afryce. Transakcja ta może stać się największym załamaniem międzynarodowych ambicji rosyjskiego biznesu od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie.
W czwartek „Łukoil” poinformował o sprzedaży spółki LUKOIL International GmbH, do której należą wszystkie jego zagraniczne aktywa. Nabywcą jest amerykański fundusz inwestycyjny Carlyle Group. Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, rosyjska firma faktycznie utraci największą i najbardziej rozbudowaną zagraniczną sieć biznesową spośród wszystkich rosyjskich korporacji.
Sprzedaż nie została jeszcze zakończona. Aby domknąć transakcję, Carlyle Group musi spełnić szereg warunków, w tym uzyskać zgodę Urzędu Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu USA (OFAC). Obecnie OFAC wydał tymczasową licencję na realizację transakcji do 28 lutego. Carlyle Group potwierdziła, że ostateczna decyzja będzie zależeć od wyników audytu aktywów. Wartość zagranicznego biznesu „Łukoilu” szacowana jest na około 22 miliardy dolarów. W przypadku zatwierdzenia transakcji amerykański fundusz przejmie rafinerie w Rumunii i Bułgarii, sieć stacji paliw w USA i krajach Europy, a także złoża ropy i gazu na Bliskim Wschodzie, w Azji Centralnej i Afryce.
Jednocześnie transakcja nie obejmuje aktywów spółki w Kazachstanie. Chodzi o udziały w Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego oraz w dwóch projektach wydobycia ropy naftowej. W styczniu Ministerstwo Energii Kazachstanu złożyło do OFAC wniosek o ich wykup. Dla „Łukoilu” nie jest to pierwszy duży sprzedażowy krok w Europie. W 2023 roku spółka sprzedała włoską rafinerię ISAB cypryjskiej grupie G.O.I. Energy za 1,5 miliarda euro. Jednak obecna transakcja ma znacznie większą skalę i w praktyce oznacza wycofanie się firmy z rynku globalnego.
Eksperci zauważają, że ten krok jest kolejnym potwierdzeniem, iż wojna przeciwko Ukrainie nadal bardzo drogo kosztuje rosyjski biznes — nawet cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji. Międzynarodowe aktywa, które przez lata były budowane i przynosiły zyski, dziś muszą być sprzedawane lub tracone pod presją sankcji oraz decyzji rządów innych państw. „Łukoil” nie jest jedyną rosyjską firmą, która utraciła zagraniczne aktywa z powodu wojny.
W 2022 roku Niemcy wprowadziły zarząd zewnętrzny nad spółką Gazprom Germania, a następnie ją znacjonalizowały. Polska przejęła kontrolę nad udziałami „Gazpromu” w spółce Europol Gaz, która posiada polski odcinek gazociągu „Jamał–Europa”. W 2023 roku pełną kontrolę nad tą spółką uzyskał państwowy koncern Orlen.
W tym samym roku Niemcy objęły zarządem zewnętrznym spółki zależne „Rosniefti”, posiadające udziały w trzech rafineriach. Łączną wartość tych aktywów szacowano na około 7 miliardów dolarów. Polska wprowadziła również tymczasowy zarząd nad spółką Novatek Green Energy, która posiadała infrastrukturę gazową oraz sieć stacji LNG. W 2025 roku jej polskie aktywa zostały sprzedane innej firmie.
Jeszcze większe straty poniosły rosyjskie banki. Sbierbank i WTB faktycznie utraciły cały swój biznes w Europie — od Szwajcarii i Austrii po Chorwację, Słowenię i Wielką Brytanię. Część aktywów została sprzedana, część zlikwidowana lub przekazana pod zarząd zewnętrzny. W Ukrainie Sbierbank całkowicie utracił swój bank w wyniku nacjonalizacji. Z powodu wojny rosyjskie firmy straciły również duże projekty w energetyce, przemyśle i logistyce. Wśród nich znalazły się elektrownia jądrowa Hanhikivi-1 w Finlandii, pakiety akcji w polskich i litewskich spółkach oraz duże aktywa logistyczne w Europie.
Na tym tle sprzedaż międzynarodowego biznesu „Łukoilu” nie jawi się jako odosobniony przypadek, lecz jako część szerszego procesu. Rosyjski biznes stopniowo traci obecność na światowych rynkach, a niegdyś globalne korporacje są zmuszone ograniczać działalność i wyprzedawać aktywa, które jeszcze kilka lat temu uznawano za strategiczne.
Ponadto, na tle sankcji USA nałożonych na rosyjskiego giganta naftowego „Łukoil”, aktywa spółki w Mołdawii, w tym te związane z lotniskiem w Kiszyniowie, przeszły na własność państwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends