Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało spotkanie byłych urzędników z Niemiec i Rosji w Baku za nieistotne
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Georgij Tichyj oświadczył, że spotkanie byłych wysokich urzędników Niemiec i Federacji Rosyjskiej – państwa-agresora – w Baku nie ma znaczenia dla rzeczywistego procesu pokojowego. Powiedział to w komentarzu dla dziennikarzy.
Według Tichogo spotkanie to jest „tak samo tajne, jak i nieistotne”. Podkreślił również, że strona ukraińska nie upoważniła nikogo z jego uczestników do niczego.
„Jacyś ludzie, których nazwisk praktycznie już nie da się znaleźć w Google, spotykają się i o czymś rozmawiają. Strona ukraińska nie upoważniła nikogo z nich do niczego. Znaczenie takich spotkań dla rzeczywistego procesu pokojowego jest bliskie zeru” – powiedział rzecznik MSZ.
W przeddzień spotkania prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew oświadczył, że terytorium jego kraju „zostało wykorzystane do zorganizowania spotkania bez naszej wiedzy”. Zgodnie z dostępnymi danymi w skład nieoficjalnej delegacji niemieckiej weszli były szef kancelarii kanclerz Angeli Merkel Ronald Pofalla oraz były premier kraju związkowego Brandenburgii Matthias Platzeck.
Stronę rosyjską reprezentowali przewodniczący Rady ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka Walerij Fadiejew oraz prezes zarządu państwowego konglomeratu energetycznego „Gazprom” Wiktor Zubkow, który wcześniej pełnił funkcję wicepremiera za rządów Putina.
Czytaj nas na Telegram i Sends