Prawie 700 osób ewakuowano z chorwackiej wyspy Brač z powodu pożaru — DW
Z chorwackiej wyspy Brač ewakuowano prawie 700 osób z powodu rozległego pożaru, podały chorwackie media. Ogień zagrażał domom mieszkalnym i obiektom noclegowym dla turystów, a szczególnie trudna sytuacja panowała w pobliżu miejscowości Milna na zachodnim wybrzeżu wyspy, pisze Deutsche Welle English.
Gaszenie utrudniało ukształtowanie terenu
Pożar po raz pierwszy odnotowano w czwartek. Jego gaszenie utrudniał trudno dostępny teren. W nocy z ogniem walczyło ponad 220 strażaków, zaangażowano 69 pojazdów.
Burmistrz Milny Frane Lozić oświadczył, że w sobotę władze uznawały sytuację za opanowaną. Jak powiedział, około godziny 21:00 zaczął wiać wiatr od morza, po czym pożar ponownie szybko się rozprzestrzenił. Ogień, który początkowo objął odległe rejony wyspy, zaczął zagrażać zamieszkanym obszarom wybrzeża.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Do nocnej ewakuacji włączyły się statki turystyczne. Część turystów czekała na ewakuację na plaży. Według szacunków agencji AFP pożar objął około 3,5 tysiąca hektarów.
Są poszkodowani
W wyniku pożaru nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Jednak 76-letnia kobieta trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Według portalu Index.hr prawdopodobnie wypadła ze statku podczas ewakuacji. Kolejnemu, 27-letniemu mężczyźnie udzielono pomocy medycznej z powodu wdychania dymu, po czym został wypisany.
Urzędnicy potwierdzili, że w wyniku pożaru uszkodzone zostały budynki, lecz zaznaczyli, że jest za wcześnie na ocenę pełnej skali szkód. W niedzielę rano chorwackie władze poinformowały, że nie ma już otwartych ognisk pożaru. Jednocześnie ratownicy pozostawali na miejscu, aby zapobiec ponownemu zapłonowi, a w rejonie działały cztery specjalistyczne samoloty gaśnicze.
Czytaj nas na Telegram i Sends