Podczas przesłuchania w Australii świadek poddała w wątpliwość legitymację Izraela
Podczas przesłuchań przed Królewską Komisją ds. Antysemityzmu i Spójności Społecznej w Australii prawniczka z Sydney, badaczka i doradczyni Australijskiej Muzułmańskiej Sieci Rzecznictwa, Rita Jabri Markwell, poddała w wątpliwość legitymację państwa Izrael, jak donosi ABC News Australia.
Komisarz Virginia Bell zapytała Markwell, czy uznaje ona legitymację istnienia Izraela w momencie uznania tego państwa przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948 roku. Świadek odpowiedziała, że nie ma konkretnego stanowiska co do momentu ogłoszenia. Jednocześnie stwierdziła, że jej zdaniem, jako prawniczki zajmującej się prawami człowieka, państwo oparte na nielegalnej okupacji, apartheidzie i ludobójstwie nie może być uznane za legalne.
Markwell dodała również, że wyraża opinię polityczną, i podkreśliła potrzebę dyskusji na temat tego, jak zapewnić prawa człowieka wszystkim mieszkańcom tego regionu. Izrael wielokrotnie zaprzeczał oskarżeniom o ludobójstwo.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Wcześniej przedstawiciel szeregu organizacji żydowskich, Nicholas Bender SC, przesłuchiwał Markwell w sprawie jej wpisu na platformie Substack dotyczącego syjonizmu. Zasugerował, że z tekstu wynika, iż postrzega ona syjonizm jako formę agresywnego ekstremizmu. Markwell zgodziła się z taką interpretacją i stwierdziła, że jej stanowisko ma podstawy naukowe.
Według Markwell w syjonizmie obecna jest dehumanizacja innych grup. Odniosła się do swoich badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Queensland, zgodnie z którymi dehumanizacja jest charakterystyczną cechą ruchów ekstremistycznych stosujących przemoc. Jednocześnie świadek odrzuciła sugestię Bendera, że z jej interpretacji rzekomo wynika, iż wszyscy syjoniści są brutalnymi ekstremistami.
Podczas przesłuchania omówiono również artykuł studentki Mii Klein, która wcześniej zeznawała przed komisją i twierdziła, że została eksmitowana z akademika z powodu tego, że jest syjonistką. W swoim artykule Klein napisała, że popiera rozwiązanie oparte na dwóch państwach, prawa Palestyńczyków, pokój i współistnienie, a także krytykuje premiera Izraela Binjamina Netanjahu oraz Izraelskie Siły Obronne. Markwell stwierdziła, że podziela wspomniane wartości, ale nie widzi, w jaki sposób mają się one do jej rozumienia syjonizmu.
Czytaj nas na Telegram i Sends