W kopalni złota w Kolumbii osunięcie się ziemi pochłonęło życie co najmniej 13 osób
Co najmniej 13 pracowników zginęło, a kolejnych siedmiu odniosło obrażenia w wyniku osunięcia się ziemi w nielicencjonowanej kopalni złota na południu Kolumbii. Informację tę, powołując się na lokalnych urzędników, podaje BBC News.
Do zdarzenia doszło w odkrywkowej kopalni rzemieślniczej w pobliżu miejscowości Polikarpia w południowej prowincji Nariño. Według relacji naocznych świadków, w środę po południu usłyszeli oni wybuch, a wkrótce potem pracownicy znajdujący się niżej zostali uwięzieni.
Ratownicy i lokalni mieszkańcy wydobyli ciała ofiar przy pomocy sprzętu do prac ziemnych. Świadkowie poinformowali również, że czworo z 13 ofiar śmiertelnych stanowiło członków jednej rodziny należącej do rdzennej ludności.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Jak opowiedzieli mieszkańcy okolicy, w kopalni w pobliżu Polikarpa regularnie pracowało około 50 osób, z których większość należy do rdzennej ludności Kwiillasinga. W Kolumbii często dochodzi do wypadków śmiertelnych, zwłaszcza w nielicencjonowanych kopalniach, gdzie miejscowi mieszkańcy wydobywają metale szlachetne bez oficjalnego nadzoru.
Szacuje się, że w Kolumbii w wydobyciu rzemieślniczym zajmuje się od 200 tysięcy do 400 tysięcy osób. Dla wielu rodzin sprzedaż znalezionych metali szlachetnych i kamieni stanowi źródło dochodu.
Czytaj nas na Telegram i Sends