Nigeryjski autor zaproponował indeks luki między formalną a realną suwerennością — Premium Times Nigeria
Nigeryjski badacz i dziennikarz Max Amuchie zaproponował koncepcję Indeksu Rozłączenia Suwerenności (DSI), przeznaczonego do mierzenia luki między formalną władzą państwa a jego rzeczywistą zdolnością do ochrony ludzi i zapewnienia im dostępu do instytucji w różnych częściach kraju. W felietonie dla Premium Times Nigeria autor zaznacza, że państwo może zachować międzynarodowe uznanie, organy konstytucyjne i oficjalne instytucje, a jednocześnie tracić praktyczny związek z częścią ludności.
Analiza na poziomie poszczególnych stref
Zgodnie z koncepcją Amuchiego DSI powinien analizować nie państwo jako całość, lecz poszczególne „strefy” — terytoria subnarodowe, na których obecność i skuteczność władzy mogą znacznie się różnić. Jako przykłady podaje on obszar metropolitalny Port-au-Prince na Haiti, Catatumbo w kolumbijskim departamencie Norte de Santander oraz stan Zamfara w Nigerii.
Autor pisze, że w części dzielnic Port-au-Prince uzbrojone grupy mają znaczący wpływ na przemieszczanie się mieszkańców, handel, pracę i dostęp do podstawowych usług. W Catatumbo formalne instytucje działają obok organizacji zbrojnych, nielegalnej gospodarki i lokalnych mechanizmów ochrony. Według Amuchiego eskalacja przemocy na początku 2025 roku doprowadziła tam do masowego przesiedlenia ludności i poważnych skutków humanitarnych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W stanie Zamfara, jak zaznacza autor, długotrwała przemoc, przesiedlenia ludzi i ataki na społeczności wiejskie stworzyły warunki, w których przetrwanie mogło wymagać szukania ochrony poza zwykłym systemem instytucji państwowych. W niektórych przypadkach społeczności prowadziły lokalne negocjacje z grupami zbrojnymi w sprawie bezpieczeństwa.
Ochrona i dostęp do instytucji
Amuchie podkreśla, że DSI nie jest rankingiem „upadłych państw”. Jego zdaniem indeks ma pomagać identyfikować sytuacje, w których oficjalna suwerenność jest formalnie zachowana, lecz jej praktyczna realizacja staje się nierównomierna. W tym celu proponuje się uwzględniać ochronę ludności, kontrolę terytorialną, dostęp do usług i wymiaru sprawiedliwości, identyfikację administracyjną, reprezentację oraz zdolność instytucji do wykonywania własnych decyzji.
W ocenie autora osoba może pozostawać prawnie uznana za obywatela lub obywatelkę, lecz nie mieć rzeczywistego dostępu do instytucji państwowych albo być dla nich praktycznie nieosiągalna. W takich warunkach mieszkańcy mogą polegać na rodzinie, społeczności, nieformalnych rynkach, prywatnej ochronie lub innych alternatywnych systemach. Zgodnie z zamysłem Amuchiego DSI ma wskazywać moment, w którym formalna suwerenność zaczyna oddalać się od codziennego doświadczenia ludzi.