Sondaż: izraelski Likud spadł do 18 mandatów — Jerusalem Post
Partia Likud w Izraelu straciła pozycję w najnowszych sondażach i zdobyłaby 18 mandatów w Knesecie. Dyrektor generalny Lazar Research Menachem Lazar powiązał to między innymi ze wzrostem poparcia dla Ofera Wintera wśród niezdecydowanych wyborców prawicy, poinformował „Jerusalem Post”.
Poparcie wśród wyborców prawicy
Według Lazara w ciągu ostatniego miesiąca, od czasu złożenia list kandydatów, Winter odbiera głosy blokowi koalicyjnemu i obniża poparcie dla Likudu. Socjolog przypomniał, że podczas masowych protestów przeciw reformie sądownictwa notowania partii spadły już z 30 do 25–26 mandatów, a po 7 października — do około 17–18.
Lazar uważa agresywną kampanię Likudu przeciwko Winterowi za ryzykowną. Jego zdaniem Winter skupia głosy rozczarowanych zwolenników Likudu, Binjamina Netanjahu i obozu prawicowego, którym trudno głosować na tę partię po 7 października i ostatnich trzech latach. Przypuścił, że bez Wintera część takich wyborców mogłaby w ogóle nie pójść do urn, zamiast poprzeć inny obóz polityczny.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Równowaga między blokami
Jednocześnie Lazar stwierdził, że łączna liczba mandatów bloku koalicyjnego pozostaje względnie stabilna — na poziomie około 50. W najnowszym sondażu wskaźnik ten wyniósł 50 miejsc, a w środę — 51. Według socjologa dla Likudu kluczowy jest wybór między walką o status największej partii a utrzymaniem pozycji we własnym bloku.
Blok opozycyjny również osłabł: partia Jaszar Gadiego Ajzenkota, według danych Lazara, spadła do 23 mandatów, a Bejachad — do 13. Zaznaczył, że między dwoma obozami politycznymi niemal nie dochodzi do przepływu wyborców. Około 8% respondentów, co odpowiada mniej więcej 10 mandatom, pozostaje niezdecydowanych.
Socjolog zwrócił także uwagę na możliwą niepewność wśród zwolenników opozycji co do kandydata na stanowisko premiera. Wśród możliwych pretendentów wymienił Naftalego Bennetta, Gadiego Ajzenkota i Awigdora Liebermana. Osobno Lazar wspomniał o Partii Rezerwistów i Gospodarki, która przekroczyła próg wyborczy w najnowszym sondażu, lecz nie ma jeszcze stabilnej pozycji.