Sondaże zawęziły możliwości szwedzkiej opozycji w sprawie utworzenia rządu
Spadek poparcia dla szwedzkiej Partii Socjaldemokratycznej zawęził możliwe scenariusze utworzenia rządu po wyborach. Jak informuje The Local Sweden, sondaż Indikator Opinion przeprowadzony dla publicznego nadawcy Sveriges Radio wykazał, że poparcie dla socjaldemokratów spadło od końca sierpnia o 3,4 punktu procentowego, do 27,9%. To najniższy wynik partii w sondażach tej firmy.
Inny sondaż, przeprowadzony przez Novus, wykazał zmniejszenie przewagi opozycji nad prawicowym blokiem Tidö z 9,6% w czerwcu do 2,6%. W tym badaniu poparcie dla socjaldemokratów zmniejszyło się w ciągu miesiąca o 4,3 punktu procentowego, do 25,8%.
Brak mandatów dla lewicowej koalicji
Według wyliczeń The Local opartych na sondażu Indikator sojusz Partii Socjaldemokratycznej, Partii Lewicy i Partii Zielonych nie uzyskuje 14 mandatów potrzebnych do większości. Wiosną taki układ miał większość w niektórych sondażach. Inny wariant koalicyjny, preferowany przez Partię Centrum i prawe skrzydło socjaldemokratów, traci do większości 21 mandatów.
Rzeczniczka socjaldemokratów ds. migracji Ida Karkiainen uważa, że stanowisko Partii Centrum może skłonić część wyborców socjaldemokratów do głosowania na centrystów lub Partię Lewicy. Jej zdaniem wyborcy mogą wybrać Partię Lewicy, aby przesunąć przyszły rząd w lewo, albo Partię Centrum, aby przesunąć go w prawo.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Rozbieżności między potencjalnymi partnerami
Liderka Partii Centrum Elisabeth Thand Ringqvist powiedziała wcześniej w tym miesiącu, że chce utworzyć czteropartyjny centrowy rząd z udziałem Chrześcijańskich Demokratów. Według Indikator taka koalicja miałaby przewagę czterech mandatów.
Jednocześnie Zieloni wykluczyli wspólny udział w rządzie z Chrześcijańskimi Demokratami. Oświadczyli, że liderka tej partii Ebba Busch przez cztery lata na stanowisku minister energii i przedsiębiorczości zaszkodziła szwedzkiej polityce środowiskowej. Busch ze swojej strony oświadczyła, że wolałaby zgodzić się na nowe wybory, niż wejść do takiego rządu lub go poprzeć.
Gdyby wyniki wyborów odpowiadały sondażowi Indikator, Magdalena Andersson mogłaby uzyskać poparcie w głosowaniu nad wyborem premiera przewagą 14 głosów, jeśli Partia Centrum zgodzi się na rząd z udziałem Partii Lewicy albo jeśli Partia Lewicy poprze socjaldemokratyczny rząd bez własnych ministrów. Centryści nie są obecnie gotowi poprzeć gabinetu z ministrami Partii Lewicy, podczas gdy Partia Lewicy nalega na otrzymanie stanowisk ministerialnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends