Orbanowi mogą odciąć drogę do powrotu do władzy na Węgrzech
Na Węgrzech złożono projekt ustawy, który może na zawsze zamknąć Viktorowi Orbanowi drogę do powrotu na stanowisko premiera. Inicjatywa przewiduje ograniczenie sprawowania tego urzędu do dwóch kadencji lub łącznie do ośmiu lat. Decyzja ta wywołała już rezonans polityczny i ożywione dyskusje w kraju, o czym mowa w doniesieniach portalu „Telex” oraz agencji „Reuters”.
Do parlamentu Węgier 21 maja wpłynął projekt poprawki do konstytucji, który proponuje radykalną zmianę zasad sprawowania urzędu premiera i faktyczne ustanowienie sztywnego limitu — nie więcej niż dwie kadencje lub osiem lat kierowania rządem.
Inicjatywę zgłosili deputowani frakcji „Tisa” Márton Melletei-Barna oraz István Hantósi, a sam dokument otrzymał nazwę „Szesnastej poprawki do Ustawy Zasadniczej Węgier” i wywołał już szeroką dyskusję polityczną na temat przyszłej konfiguracji władzy w kraju.
Zgodnie z tekstem projektu, ograniczenie ma obowiązywać z mocą wsteczną od 2 maja 1990 roku, co faktycznie oznacza, że politycy, którzy sprawowali już urząd premiera dłużej niż wynosi ustalony limit, nie będą mogli ponownie się o niego ubiegać — a to bezpośrednio dotyczy Viktora Orbana, który kierował rządem Węgier przez 16 lat. „Dokument przewiduje, że osoby, które sprawowały już urząd premiera przez co najmniej osiem lat, nie będą mogły zostać ponownie wybrane na to stanowisko” — czytamy w opisie inicjatywy.
Oprócz ograniczenia liczby kadencji, projekt proponuje również likwidację Urzędu Ochrony Suwerenności, utworzonego w 2023 roku, który odpowiadał za ocenę mediów i określanie potencjalnych zagrożeń dla państwa, co wnosi do inicjatywy także element przebudowy instytucjonalnej.
Kontekst polityczny wokół tych zmian pozostaje napięty, jako że obecna władza i siły opozycyjne w odmienny sposób interpretują konieczność podjęcia takich kroków, a sam projekt stał się już częścią szerszej dyskusji o równowadze władzy i długości rządów politycznych na Węgrzech.
Magyar podał warunek otwarcia pierwszego klastra negocjacji w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE.
Wcześniej Péter Magyar oświadczył, że kwestia zwrotu zablokowanych ukraińskich środków „Oszczadbanku” stanie się przedmiotem negocjacji dopiero po oficjalnym sformowaniu nowego rządu.
Czytaj nas na Telegram i Sends