Przekierowanie rosyjskiego gazu z Europy do Azji może drogo kosztować Moskwę — ReutersR
Rosyjska próba przekierowania eksportu skroplonego gazu ziemnego (LNG) z rynku europejskiego na azjatycki może drastycznie obniżyć dochody tego kraju ze względu na gwałtowny wzrost kosztów logistycznych.
Informuje o tym agencja Reuters.
Jak zauważa agencja, na tle planów Unii Europejskiej zakładających całkowitą rezygnację z importu rosyjskiego LNG do 2027 roku, Moskwa poszukuje alternatywnych odbiorców w Azji. Jednak scenariusz ten okazał się znacznie bardziej skomplikowany i kosztowny.
Z danych Reutersa wynika, że Indie odmówiły już zakupu partii rosyjskiego LNG z zakładu objętego sankcjami USA, m.in. właśnie z powodu wysokich kosztów transportu oraz ryzyka sankcyjnego.
Trasa dostawy gazu z zakładu „Jamał LNG” do Europy zajmuje około 17–20 dni, podczas gdy transport do Azji może trwać od 50 do bahkan 80 dni, w zależności od wybranego szlaku.
Koszt transportu również drastycznie rośnie. O ile dostawa do Europy kosztuje około 1–1,5 dolara za milion brytyjskich jednostek termicznych (BTU), o tyle w przypadku Indii wskaźnik ten może sięgać od 2,5 do 5 dolarów.
Istotnymi problemami dla Federacji Rosyjskiej pozostają zagrożenia bezpieczeństwa na morskich szlakach handlowych, wysokie koszty przewozów Północną Drogą Morską oraz dotkliwy deficyt tankowców (gazowców) klasy lodowej.
Analitycy są zdania, że nawet przy wysokich światowych cenach gazu Rosja ma małe szanse na utrzymanie dotychczasowego poziomu zysków z eksportu surowców energetycznych.
Podano powody, dla których Indie zrezygnowały z rosyjskiego gazu — Reuters.
Rosja zasiliła swoją „cień flotę” czterema tankowcami do transportu skroplonego gazu ziemnego, próbując wzmocnić swoją pozycję na rynku w przededniu restrykcji ze strony UE.
Czytaj nas na Telegram i Sends