Piloci Flydubai polecieli do ZEA po starciu w kokpicie — Asharq Al-Awsat
W Arabii Saudyjskiej kapitan i drugi pilot rejsu Flydubai FZ1073, który awaryjnie lądował w Tabuku, 1 października polecieli do Abu Zabi w towarzystwie grupy bezpieczeństwa Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wcześniej obu pilotów przewieziono do miejscowego szpitala na badania medyczne i leczenie, informuje Asharq Al-Awsat.
Awaryjne lądowanie w Tabuku
Oficjalne źródło w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Arabii Saudyjskiej poinformowało, że 30 września władze kraju otrzymały zgłoszenie o sytuacji nadzwyczajnej na pokładzie samolotu i zezwoliły mu na awaryjne lądowanie na Międzynarodowym Lotnisku Księcia Sultana bin Abdulaziza w Tabuku.
Samolot bezpiecznie wylądował o 9:45. Na pokładzie było 174 pasażerów i ośmiu członków załogi, którym zapewniono niezbędną pomoc logistyczną i medyczną. O 17:40 pasażerowie kontynuowali podróż zastępczym samolotem Flydubai.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wersja saudyjskich władz
Według wstępnego dochodzenia przeprowadzonego przez saudyjskie władze w koordynacji z grupą bezpieczeństwa ZEA, w kokpicie samolotu doszło do starcia. Strona saudyjska twierdzi, że drugi pilot zaatakował kapitana, w wyniku czego obaj odnieśli obrażenia.
Rejs FZ1073 leciał z Międzynarodowego Portu Lotniczego w Dubaju do Tel Awiwu. Jak podała agencja WAM, prokurator generalny ZEA Hamad Saif Al Shamsi polecił powołać zespół śledczy w celu ustalenia okoliczności incydentu. Działa on wspólnie z Generalnym Urzędem Lotnictwa Cywilnego i innymi właściwymi organami ZEA.
Śledczy mają zebrać dowody, ustalić motywy i szczegóły zdarzenia, a także sprawdzić, czy incydent był związany z działalnością terrorystyczną lub miał wcześniej zaplanowany albo przez kogoś ukierunkowany charakter. Dochodzenie trwa.