Policja Korei Południowej znalazła dodatkowe szczątki chińskiej studentki
Policja w mieście Gyeongsan w południowo-wschodniej Korei Południowej znalazła dodatkowe szczątki 25-letniej obywatelki Chin. Według organów ścigania kobieta mogła zostać zabita i poćwiartowana, a podejrzanym w sprawie jest 31-letni obywatel Chin o nazwisku Jeong, który pracował jako wykładowca w niepełnym wymiarze godzin na jednym z uniwersytetów w rejonie Gyeongsan. Szczątki znaleziono w sobotę podczas przeszukania miejsc wskazanych przez podejrzanego, informuje Korea Herald.
Poszukiwania szczątków trwają
Policja poinformowała, że Jeong w pewnym stopniu współpracuje ze śledztwem i wskazuje miejsca, w których, jak twierdzi, pozbywał się szczątków. Śledczy uważają, że po domniemanym zabójstwie i poćwiartowaniu kobiety w swoim mieszkaniu w Gyeongsan rozrzucił szczątki w kilku lokalizacjach.
Organy ścigania podkreśliły, że nie przerwą poszukiwań po znalezieniu szczątków w jednym miejscu, ponieważ muszą sprawdzić wszystkie możliwe obszary. Policja zakłada, że przed przekazaniem materiałów prokuraturze może nie udać się znaleźć wszystkich szczątków.
Śledczy otrzymali również dane GPS dotyczące przemieszczania się podejrzanego i odtwarzają jego działania przed i po domniemanym przestępstwie. Policja nie ujawnia szczegółów zeznań Jeonga ani możliwego motywu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Okoliczności sprawy
Według śledztwa kobieta wcześniej uczestniczyła w jednym z kursów Jeonga. Na początku miesiąca wróciła do Korei Południowej z Chin, aby wziąć udział w ceremonii ukończenia studiów. Ostatni raz widziano ją 20 sierpnia, gdy wchodziła do mieszkania podejrzanego.
Śledczy uważają, że szczątki mogły zostać wywiezione do kilku miejsc, w tym do Gyeongju i Gunpo w prowincji Gyeonggi. Kamery monitoringu zarejestrowały, jak Jeong wyszedł z mieszkania w damskim ubraniu i udał się na stację Dongdaegu. Według śledczych wyłączył tam telefon kobiety, próbując stworzyć wrażenie, że wciąż żyje.
Później Jeong sam zgłosił jej zaginięcie, nazywając kobietę swoją dziewczyną. Jest on również sprawdzany pod kątem podejrzenia utrudniania wykonywania obowiązków służbowych w związku z prawdopodobnie fałszywym zgłoszeniem. Podejrzany odmówił oceny psychopatii, którą policja planowała przeprowadzić z udziałem dwóch profilerów kryminalnych. Organy ścigania planują kontynuować analizę dowodów i weryfikację jego zeznań, a sprawa może zostać przekazana prokuraturze w przyszłym tygodniu.
Czytaj nas na Telegram i Sends