Związki zawodowe RPA wzywają do uznania zabójstw policjantów za zdradę stanu
Związki zawodowe policji w Republice Południowej Afryki wezwały do traktowania zabójstw funkcjonariuszy organów ścigania jako zdrady stanu i przestępstwa przeciwko państwu. Oświadczenia padły w Kapsztadzie podczas nabożeństwa żałobnego za kapitana policji Zamani Mzaiyę, który zginął w ubiegłym tygodniu w strzelaninie w mieście Knysna.
Jak informuje TimesLIVE, w ceremonii w budynku Customs House uczestniczyli pracownicy Południowoafrykańskiej Służby Policyjnej oraz przedstawiciele związków zawodowych. Wśród obecnych była żona zmarłego funkcjonariusza i jego pięcioro dzieci. Koledzy opisywali Mzaiyę jako oddanego policjanta i lidera, który dawał przykład innym.
Śmierć funkcjonariusza w Knysnie
Mzaiya należał do grupy policjantów skierowanych do Knysny po serii śmiertelnych strzelanin w okolicy. W wyniku przemocy zginęło trzech mężczyzn, w tym członek rady miejskiej i były burmistrz Knysny Aubrey Tsengwa. Następnego dnia zastrzeleni zostali Mandla Matiwane i Mandla Tyololo.
Kapitan zginął podczas strzelaniny między policją a podejrzanym. Według publikacji podejrzany również zginął.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Apel o zmianę przepisów
Mark Meiring, przewodniczący Regionu Zachodniego Południowoafrykańskiego Związku Policyjnego, oświadczył, że kraj traci ludzi, którym powierzono ochronę obywateli. Według niego zabójstwa policjantów mogą osłabić nadzieję społeczności pokładaną w policji.
Archie Mokgotu, zastępca przewodniczącego związku Police and Prisons Civil Rights Union (Popcru) w Prowincji Przylądkowej Zachodniej, stwierdził, że atak na policjanta należy uznać za atak na państwo i konstytucyjny porządek RPA. Wezwał do rozpoczęcia w parlamencie dyskusji o zmianach prawnych, które umożliwiłyby zakwalifikowanie zabójstwa policjanta jako zdrady stanu.
Związek Popcru potępił zabójstwo kapitana Mzaiyi „w najostrzejszych słowach”.
Czytaj nas na Telegram i Sends