putin znacjonalizował aktywa co dziesiątego miliardera z listy Forbes
W rosji doszło do największego od lat 90. podziału własności, który dotknął dziesiątki miliarderów z listy Forbes oraz niemal 20 największych firm pod względem przychodów.
Informuje o tym The Bell.
Chodzi o badanie centrum analitycznego Cedar, którego autorzy oszacowali, że w latach 2022–2024 wartość przejętych aktywów wyniosła około 5 bilionów rubli. Głównymi beneficjentami tego procesu były państwowe korporacje, a także bliskie otoczenie putina.
Z danych badania wynika, że w okresie od 2014 do 2025 roku z nacjonalizacją lub przymusową sprzedażą aktywów na nierynkowych warunkach zetknęło się 30 z 311 uczestników rankingu Forbes, co stanowi około 9%. Z nich 17 należy do setki najbogatszych biznesmenów ostatniej dekady.
Jeśli analizować listy Forbes z lat 2021–2023, odsetek poszkodowanych wzrasta do 12% — w tym przypadku aktywa utraciło 25 z 204 miliarderów.
Łącznie spośród 30 biznesmenów, którzy stracili aktywa, w 20 przypadkach procesowi towarzyszyła ingerencja służb siłowych. Wartość przejętego od nich majątku szacuje się na około 2,6 biliona rubli.
W kolejnych 13 przypadkach przedsiębiorcy utracili swój główny biznes w rosji. Ponadto dziewięć firm zostało zmuszonych do sprzedaży aktywów po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie, a ich łączna wartość przekraczała 1,6 biliona rubli.
Po trzech latach niespodziewanego wzrostu gospodarczego rosja mierzy się z nagłym spowolnieniem — wydatki na wojnę, inflacja oraz spadek cen ropy zaczęły wywierać presję na gospodarkę, która jeszcze niedawno wydawała się odporna na sankcje.
Brytyjski wywiad zauważa, że kryzys demograficzny w rosji pogłębia się w związku z pełnoskalową wojną przeciwko Ukrainie, masową emigracją oraz znacznymi stratami bojowymi. Wysiłki Kremla mające na celu zwiększenie dzietności prawdopodobnie nie zdołają w najbliższym czasie powstrzymać spadku liczby ludności.
Czytaj nas na Telegram i Sends