Redakcja Nation Kenya wezwała do zapobieżenia ksenofobii po wypowiedziach prezydenta Ruto
W Kenii redakcja Nation Kenya wezwała władze do niedopuszczenia do prześladowań zagranicznych drobnych handlowców po wypowiedziach prezydenta Williama Ruto. Jak wskazano w artykule redakcyjnym, prezydent nakazał takim przedsiębiorcom powrót do swoich krajów i oświadczył, że w Kenii powinni pracować wyłącznie cudzoziemcy ze „znaczącymi” inwestycjami.
Ryzyko prześladowań
Autorzy artykułu wskazali, że część kenijskich handlowców cierpi z powodu wysokich kosztów operacyjnych, słabego popytu konsumenckiego, podatków i ostrej konkurencji. Jednocześnie, zdaniem redakcji, publiczne wypowiedzi głowy państwa, że cudzoziemcy odbierają Kenijczykom miejsca pracy, mogą przekształcić egzekwowanie zasad migracyjnych i gospodarczych w pretekst do szykan, dyskryminacji i przemocy.
Redakcja podkreśliła, że tysiące cudzoziemców w Kenii żyje pokojowo i prowadzi legalną działalność: utrzymują małe sklepy, sprzedają odzież, pracują w restauracjach i innych przedsiębiorstwach. Nie można uważać ich za przestępców wyłącznie ze względu na ich obce obywatelstwo, zaznaczono w artykule.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Działania w granicach prawa
Nation Kenya uważa, że rząd powinien wyraźnie oddzielić nielegalną działalność gospodarczą od kwestii narodowości. Osoby bez wymaganych zezwoleń, licencji lub legalnego statusu należy, zdaniem redakcji, traktować zgodnie z obowiązującym prawem i należytą procedurą. Gazeta wezwała do ochrony przedsiębiorców działających legalnie.
Redakcja wezwała także policję do szybkiego reagowania na groźby, ataki lub wymuszenia wobec zagranicznych handlowców, a władze hrabstw i inne instytucje — do niedopuszczenia, by kontrole przerodziły się w samosąd. Zdaniem wydania wrogość wobec cudzoziemców może stwarzać zagrożenia dla Kenijczyków, którzy mieszkają i pracują w innych krajach regionu.
Czytaj nas na Telegram i Sends