Rumunia domaga się od UE lepszej ochrony przed rosyjskimi dronami
Rumunia domaga się od Unii Europejskiej przegrupowania sił obronnych w celu przeciwdziałania naruszeniom przestrzeni powietrznej państw na wschodnim skrzydle UE przez rosyjskie drony.
O tym poinformował minister obrony Rumunii Radu Miruca przed rozpoczęciem posiedzenia Rady UE ds. Bezpieczeństwa 12 maja, jak podaje „Europejska Prawda”.
„Podczas gdy w centrum kontynentu te rosyjskie ataki nie są odczuwalne tak samo, jak na peryferiach, mamy do czynienia z sytuacją, w której kilka razy w miesiącu drony wlatują do europejskiej przestrzeni powietrznej NATO i Rumunii” – powiedział Miruca.
Podkreślił, że rosyjskie drony naruszają nie tylko przestrzeń powietrzną Rumunii – „dzieje się to na całym wschodnim flancie”.
„Jest całkowicie oczywiste, że w ramach Unii Europejskiej musimy przegrupować nasze siły i zdolności, aby ograniczyć tego typu naruszenia… Zdolności, którymi dysponują poszczególne kraje, muszą zostać przegrupowane, aby zwalczać te rosyjskie drony” – wezwał rumuński minister.
Radu Miruca poinformował, że od początku 2026 roku 14 dronów naruszyło przestrzeń powietrzną Rumunii.
„Jeśli w centrum kontynentu takie zagrożenia nie istnieją, to na peryferiach istnieją, a w centrum kontynentu są pewne siły, które można by przenieść na peryferie, aby chronić kontynent” – powtórzył.
Przypomnijmy, że 25 kwietnia w Rumunii znaleziono szczątki rosyjskiego drona. Ogólnie rzecz biorąc, w ciągu lat pełnej wojny rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne wielokrotnie spadały na rumuńskim brzegu Dunaju lub naruszały przestrzeń powietrzną kraju.
W związku z regularnymi incydentami związanymi z upadkami rosyjskich dronów Rumunia oficjalnie ogłosiła zacieśnienie współpracy wojskowo-technicznej z Kijowem.
Wiadomo również, że francuscy i rumuńscy żołnierze przejęli obowiązki związane z ochroną przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich.
Czytaj nas na Telegram i Sends