Sikorski skrytykował Budanowa za jego wypowiedzi o eskalacji
Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski wezwał szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa do „powściągnięcia emocji” w odpowiedzi na jego słowa o tym, że Warszawa przygotowuje „szereg niedojrzałych, eskalacyjnych kroków”.
Polski urzędnik państwowy oświadczył to podczas rozmowy z dziennikarzami na marginesie szczytu NATO w Ankarze, zauważając, że to właśnie Ukraina potrzebuje zachodniego wsparcia, a Polska zrobiła już dla niej bardzo wiele.
Sikorski poinformował również, że omówił tę sytuację ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Pretekstem do reakcji Warszawy stała się wypowiedź szefa BP o spodziewanym szczycie napięcia w relacjach ukraińsko-polskich w przededniu 11 lipca, kiedy w kraju obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Tragedii Wołyńskiej.
Pisze o tym Onet.
Jak wiadomo, Budanow wyraził opinię, że w tym tygodniu spodziewany jest szczyt eskalacji ze strony Polski w relacjach ukraińsko-polskich, związany z Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Tragedii Wołyńskiej.
Wicemarszałek Sejmu RP Piotr Zgorzelski ostro skrytykował wypowiedź szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy Kyryła Budanowa dotyczącą obchodów rocznicy Tragedii Wołyńskiej. Polski polityk oświadczył, że jeśli Budanow nie wie, co wydarzyło się 11 lipca 1943 roku, to powinien „uklęknąć po prostu w szczerym polu”.
Czytaj nas na Telegram i Sends