SpaceX wysłało inżynierów zajmujących się statkiem Starship w pobliże Wyspy Bożego Narodzenia
Inżynierowie SpaceX udają się na australijską wyspę Bożego Narodzenia, aby przeanalizować i spróbować odzyskać górny stopień statku kosmicznego Starship, który po wejściu w atmosferę wylądował na wodzie w Oceanie Indyjskim. Aparat znajduje się obecnie w pobliżu wybrzeża wyspy, jak donosi The Guardian World.
Starship został wystrzelony w Teksasie 24 lipca podczas 13. testu technologicznego. Po wejściu na orbitę wypuścił 20 niefunkcjonalnych satelitów, a górny stopień wszedł w atmosferę i wylądował w oceanie. W SpaceX oświadczono, że zespół ds. odzyskiwania statków skierował Starship w rejon w pobliżu Wyspy Bożego Narodzenia. Inżynierowie mają zbadać statek na spokojniejszych wodach przed próbą przetransportowania go do kompleksu Starbase.
Rzecznik Australijskiej Agencji Kosmicznej poinformował, że po wodowaniu na wodach międzynarodowych firma SpaceX odholowała statek na Wyspę Bożego Narodzenia. Rząd federalny Australii pozostaje w kontakcie z firmą w sprawie prac związanych z odzyskaniem statku.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w serwisie Telegram.
Prezes Stowarzyszenia Turystycznego Wyspy Bożego Narodzenia David Watchorn powiedział, że rano miejscowi mieszkańcy zauważyli u wybrzeża obiekt, który z daleka przypominał duży statek, ale okazał się czarną rakietą. Jak powiedział, wokół aparatu wyznaczono strefę ograniczeń, aby statki rekreacyjne nie zbliżały się do niego.
Archeolog kosmiczna z Uniwersytetu Flindersa, Alice Gorman, zauważyła, że górne stopnie rakiet mogą stanowić zagrożenie ze względu na toksyczne materiały lub resztki paliwa, które mogą wybuchnąć. Jednocześnie, według jej oceny, obiekt w pobliżu wyspy wygląda na stosunkowo nienaruszony, co może świadczyć o mniejszym ryzyku wycieku paliwa.
Szef Desert Fireball Network przy Uniwersytecie Curtina, Adrien Devilpoix, określił tę sytuację jako przykład potencjału odzyskiwania i ponownego wykorzystania różnych stopni rakiet. Zauważył, że wcześniej takie operacje dotyczyły głównie pierwszych stopni, podczas gdy w pobliżu Wyspy Bożego Narodzenia znajduje się późniejszy, czyli górny, stopień. Na razie nie wiadomo, czy na wyspie pozostanie jakikolwiek sprzęt, czy też SpaceX zabierze wszystko w całości.
Czytaj nas na Telegram i Sends