Wysłannik USA Barrack powiedział, że Izrael nie ostrzegł USA o uderzeniach w Syrii
Ambasador USA w Turcji i specjalny wysłannik USA do spraw Syrii Tom Barrack powiedział, że Izrael nie przekazał Waszyngtonowi odpowiedniego uprzedzenia przed uderzeniami na bazę wojskową Abu Duhur na północy Syrii. Izraelscy urzędnicy zaprzeczyli tym słowom. Poinformowała o tym Al Jazeera English.
Stanowisko amerykańskiego wysłannika
W wywiadzie w piątek Barrack nazwał izraelskie uderzenia niepotrzebną eskalacją. Według niego atak na Abu Duhur mógł być próbą sprowokowania Turcji, która ma znaczące wpływy w regionie.
W ostatnich miesiącach Izrael nasilił groźby pod adresem Turcji, postrzegając ją jako potencjalnego rywala dążącego do rozszerzenia regionalnych wpływów. Z kolei strona turecka nazwała izraelskie uderzenia lekkomyślnymi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Odpowiedź Izraela
Minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył w mediach społecznościowych, że przed wtorkowym uderzeniem strona izraelska przekazała informacje wywiadowcze upoważnionym przedstawicielom w USA. Skrytykował również wypowiedzi Barracka, nazywając je niedokładnymi i sprzecznymi ze stanowiskiem prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Wzgórz Golan.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu wyjaśniał uderzenia obawami, że Turcja przygotowywała się do rozmieszczenia wojsk w rejonie Abu Duhur i zignorowała ostrzeżenia. Turcja odrzuciła te oskarżenia, a Barrack zaznaczył, że USA doszły do wniosku, iż deklarowana aktywność wojskowa w bazie nie miała miejsca.
Minister spraw zagranicznych Syrii Asaad al-Shaibani oświadczył w środę, że Damaszek poinformował Izrael o braku planów utworzenia tureckiej bazy wojskowej w Abu Duhur. Według niego tureccy oficerowie wojskowi odwiedzali obiekt w ramach współpracy dotyczącej szkolenia i wymiany doświadczeń.
Czytaj nas na Telegram i Sends