USA mogą wykluczyć francuskie grupy z programu grantowego z powodu wyborów — Jerusalem Post
USA mogą wykluczyć francuskie organizacje z programu grantowego dla struktur działających na rzecz priorytetów administracji prezydenta Donalda Trumpa w Europie. Wiąże się to z obawami przed możliwymi oskarżeniami o zagraniczną ingerencję przed wyborami prezydenckimi we Francji — informuje Jerusalem Post, powołując się na dwa źródła.
Według jednego z rozmówców gazety francuscy urzędnicy zostali już o tym poinformowani. W Waszyngtonie uważają, że finansowanie organizacji bliskich ruchowi MAGA we Francji mogłoby zagrozić znaczącym więziom gospodarczym między oboma krajami.
Warunki programu grantowego
Program realizuje Biuro ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy Departamentu Stanu USA. Zgodnie z warunkami finansowania opublikowanymi 13 lipca organizacje mogą ubiegać się o granty od 1 mln do 3 mln dolarów na działania dotyczące odporności demokratycznej, praworządności, wolności słowa i prasy oraz ochrony praw człowieka w Europie.
Wśród możliwych kierunków wymieniono także suwerenność narodową, migrację, cenzurę oraz kwestie związane z lawfare — wykorzystywaniem mechanizmów prawnych w walce politycznej. Jeden francuski wnioskodawca, który chciał pozostać anonimowy, powiedział, że wnioskował o 1 mln dolarów na inicjatywy przeciw cenzurze i wsparcie wolności słowa. Jak twierdzi, później poinformowano go, że francuskie grupy zostaną wykluczone z powodu ryzyka zagranicznej ingerencji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja Francji
Wybory prezydenckie we Francji mają odbyć się w kwietniu–maju 2027 roku. W lipcu, po opublikowaniu ogłoszenia o grantach, minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot oświadczył na X, że Francja i Europejczycy nie będą tolerować prób zagranicznej ingerencji w procesy wyborcze, niezależnie od ich pochodzenia.
Jak zaznacza źródło gazety, amerykańscy urzędnicy obawiali się również, że działalność finansowana przez USA mogłaby być sprzeczna z francuskim projektem ustawy o zaostrzeniu kar za dezinformację w internecie i zagraniczną ingerencję w procesy demokratyczne. Dokument popierany przez rząd jest rozpatrywany przez Senat w trybie przyspieszonym.
Rzecznik Departamentu Stanu nie odpowiedział wprost, czy francuskie organizacje zostały wykluczone, oświadczając, że parametry programu są nadal aktywnie omawiane. Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odpowiedziało na zapytanie gazety.
Czytaj nas na Telegram i Sends