Taksówkarze z Aten ogłosili 48-godzinny strajk przeciwko polityce rządu
W przyszłym tygodniu w rejonie Aten odbędzie się 48-godzinny strajk taksówkarzy, którzy sprzeciwiają się polityce rządu — ich zdaniem osłabia ona sektor taksówkarski.
Jak informuje Ekathimerini, powołując się na związek zawodowy SATA, akcja protestacyjna zaplanowana jest na 5–6 listopada.
Taksówkarze domagają się umożliwienia im swobodnego korzystania z pasów autobusowych, a także odroczenia terminu obowiązkowego przejścia na pojazdy elektryczne. Zgodnie z obecnymi przepisami, wszystkie nowe taksówki w Atenach i Salonikach mają być w pełni elektryczne od 1 stycznia 2025 roku. Kierowcy proponują wydłużenie tego okresu przejściowego do 2035 roku.
„Ta polityka nie tylko ignoruje zawodowe potrzeby kierowców, ale również zaburza równowagę rynkową, podważając stabilność naszej branży i jakość usług świadczonych obywatelom oraz turystom” — czytamy w oświadczeniu związku zawodowego SATA.
Taksówkarze podkreślili ponadto, że rozwój sektora turystycznego nie może odbywać się „kosztem marginalizacji i osłabienia” branży taksówkowej.
W Grecji rozpoczął się także ogólnokrajowy strajk, zorganizowany przez największe związki zawodowe sektora publicznego i prywatnego — ADEDY i GSEE. W wyniku protestu wstrzymano kursowanie transportu publicznego oraz pracę portów.
Wcześniej w Niemczech odbył się 24-godzinny strajk pracowników branży lotniczej, zorganizowany przez związek zawodowy Ver.di. Strajkujący domagają się podwyżek wynagrodzeń dla około 25 tysięcy pracowników.