Temat korupcji stał się kluczowym argumentem przeciwko Ukrainie w Parlamencie Europejskim
24 lutego Parlament Europejski przeprowadził uroczyste nadzwyczajne posiedzenie poświęcone czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji rosji na Ukrainę. Mimo ogólnego poparcia, podczas debaty w sali plenarnej pojawiały się głosy deputowanych zmęczonych skandalami korupcyjnymi wokół ukraińskich władz.
Poinformowała o tym UA.News wiceprezes Stowarzyszenia Ukraińskich Banków Halyna Heylo, która była obecna na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego.
„Nie jeden, nie dwóch, a nawet nie trzech deputowanych mówiło: – Nie chcemy już przekazywać miliardów skorumpowanemu rządowi Ukrainy. To pieniądze europejskich podatników. Dość wysyłania żołnierzy na śmierć. Trzeba jak najszybciej podpisać jakikolwiek traktat pokojowy — na dowolnych warunkach. I ci sami deputowani chwalili Orbána za to, że zawetował decyzję o przyznaniu środków. Wprost mówiono: słusznie robi, że blokuje” — relacjonowała Halyna Heylo.
„Wyszłam z sali z poczuciem wstydu. Wstydu nie za Ukrainę. Wstydu za nasze władze. Wstydu z powodu tego, że ogromne ofiary Ukrainy są dziś deprecjonowane słowami o ‘skorumpowanym rządzie’. Wstydu, że tym argumentem przykrywa się wezwania do jakiegokolwiek pokoju” — dodała.
Czytaj nas na Telegram i Sends