Trump nazwał Chiny głównym płatnikiem podatków dla USA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas konferencji prasowej w Detroit poinformował o rekordowym imporcie ropy naftowej oraz znacznym wzroście dochodów budżetu państwa dzięki jego polityce handlowej i energetycznej. Nazwał Chiny jednym z głównych płatników podatków dla Stanów Zjednoczonych i ostro skrytykował tych, którzy sprzeciwiają się cłom. Trump podsumował również sukcesy w sferze bezpieczeństwa oraz pozwolił sobie na ironiczne komentarze pod adresem obecnych dziennikarzy — pisze The White House.
Według Trumpa do USA codziennie trafiają miliony baryłek ropy naftowej, a ich wartość przekracza 5 miliardów dolarów dziennie. „Proszę tylko o tym pomyśleć. Największe statki na świecie mogą przewozić milion baryłek. My mamy 50 milionów baryłek” — podkreślił prezydent.
Trump poświęcił również uwagę cłom, nazywając je kluczowym narzędziem walki z konkurentami. „Osoba, która sprzeciwia się cłom, jest osobą prochińską” — oświadczył bezapelacyjnie, podkreślając, że Chiny stały się jednym z największych płatników podatków do amerykańskiego budżetu. W kwestiach bezpieczeństwa prezydent przypomniał o zlikwidowaniu irańskich ambicji nuklearnych oraz o zabiciu Sulejmaniego i al-Baghdadiego. „Zrobiliśmy to wszystko bezbłędnie” — stwierdził Trump, nazywając te operacje koniecznymi dla utrzymania pokoju na Bliskim Wschodzie.
Jednocześnie sekretarz stanu Marco Rubio podczas zamkniętych spotkań omawia sposoby wsparcia irańskich protestujących bez bezpośredniej interwencji wojskowej.
Trump odniósł się także do polityki wewnętrznej, ponownie ogłaszając swoje zwycięstwo w stanie Michigan. Ostro skrytykował decyzję Jimmy’ego Cartera dotyczącą Kanału Panamskiego, nazywając ją „oddaniem za jednego dolara”. Mimo powagi poruszanych tematów prezydent pozwolił sobie na ironiczne żarty pod adresem obecnych dziennikarzy: „Macie ogromne szczęście — pozwalam wam być w tym pomieszczeniu razem ze mną”.
Czytaj nas na Telegram i Sends