Trump wstrzymał negocjacje z Iranem w związku z masowymi protestami
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że odwołuje wszystkie zaplanowane spotkania z irańskimi urzędnikami w związku z brutalnym tłumieniem protestów w kraju. Jak zaznaczył, negocjacje nie mają sensu, dopóki władze Iran nie zaprzestaną przemocy wobec demonstrantów. Tym samym dyplomatyczne „okno”, o którym mówił jeszcze kilka dni temu, zostało faktycznie zamknięte — informuje CNN.
W swoim wystąpieniu Trump otwarcie poparł protestujących i wezwał ich, by nie przerywali demonstracji. Zapewnił również, że międzynarodowa pomoc jest już przygotowywana.
„Irańscy patrioci, KONTYNUUJCIE PROTESTY — PRZEJMUJCIE KONTROLĘ NAD SWOIMI INSTYTUCJAMI!!!” — napisał Trump.
Wezwał także do dokumentowania nazwisk osób odpowiedzialnych za przemoc wobec pokojowo nastawionych obywateli.
„Zapisujcie nazwiska morderców i tych, którzy znęcają się nad ludźmi. Zapłacą wysoką cenę” — podkreślił prezydent USA.
Według Trumpa to właśnie działania irańskich władz doprowadziły do zerwania kontaktów dyplomatycznych.
„Odwołałem wszystkie spotkania z irańskimi urzędnikami, dopóki bezsensowne zabijanie protestujących NIE USTANIE. POMOC JEST JUŻ W DRODZE” — oświadczył.
Na zakończenie wpisu Trump użył hasła MIGA — Make Iran Great Again („Uczyńmy Iran znowu wielkim”), nawiązującego do jego znanego sloganu politycznego.
Jeszcze w niedzielę Trump dopuszczał możliwość negocjacji z obecnymi władzami Iranu. Jak twierdził, w trakcie weekendu otrzymał sygnały z Teheranu, a przygotowania do potencjalnego spotkania już się rozpoczęły.
Jednak nowa deklaracja, opublikowana zaledwie dwa dni później, świadczy o gwałtownej zmianie stanowiska. Trump dał jasno do zrozumienia, że nie wierzy już w perspektywy dialogu, dopóki w Iranie trwa siłowe tłumienie protestów.
Sytuacja w kraju pozostaje napięta: demonstracje nie ustają, a reakcja władz spotyka się z coraz ostrzejszą krytyką ze strony społeczności międzynarodowej. W tym kontekście stanowisko Stany Zjednoczone może jeszcze bardziej skomplikować i tak trudne relacje między Waszyngtonem a Teheranem.
Ponadto oficjalny przedstawiciel irańskiego reżimu poinformował, że łączna liczba ofiar dwutygodniowych zamieszek, w tym protestujących oraz funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, sięgnęła dwóch tysięcy osób.
Czytaj nas na Telegram i Sends