Trump rozważy w Irlandii wniosek o odtajnienie materiałów dotyczących 11 września
Prezydent USA Donald Trump w Shannon w Irlandii oświadczył, że rozważy prośbę rodzin ofiar zamachów terrorystycznych z 11 września o odtajnienie i opublikowanie materiałów, które mogą rzucić światło na domniemaną rolę Arabii Saudyjskiej w atakach. Informuje o tym Fortune, powołując się na Associated Press.
Oświadczenie Trumpa w Irlandii
Przed wejściem na pokład Air Force One, którym miał wrócić do Waszyngtonu po weekendzie w Irlandii, Trump powiedział dziennikarzom, że rozważy tę sprawę po powrocie. Jak przekazał, rodziny zwróciły się do niego z taką prośbą w piątek.
Krewni zabitych proszą prezydenta o odtajnienie i opublikowanie odpowiednich dokumentów. Niektóre rodziny od dawna twierdzą, że grupa ekstremistycznych przywódców religijnych w Arabii Saudyjskiej zyskała wpływy w rządzie kraju i pomagała porywaczom samolotów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Walka sądowa rodzin
Piętnastu z 19 porywaczy samolotów było obywatelami Arabii Saudyjskiej. Jednocześnie rząd Arabii Saudyjskiej od dawna zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w atakach.
Krewni ofiar prowadzą długotrwałą batalię sądową przeciwko Arabii Saudyjskiej. Terry Strada, która straciła męża Toma Stradę podczas zamachów z 11 września, na piątkowym wydarzeniu upamiętniającym w Nowym Jorku wezwała Trumpa, by zażądał od Saudyjczyków, aby przestali kłamać.
Strada oświadczyła również, że prezydenci USA wybierali ochronę Arabii Saudyjskiej zamiast wsparcia rodzin ofiar. Wezwała obecną administrację do wsparcia rodzin zabitych i ocalałych.
Czytaj nas na Telegram i Sends