IDF twierdzi, że 170 zabitych w Gazie miało związki z Hamasem — Jerusalem Post
Izraelskie Siły Obronne (IDF) oświadczyły, że 170 osób zabitych w wyniku uderzeń w Strefie Gazy, przedstawianych jako cywilni dziennikarze, miało związki z Hamasem, Palestyńskim Islamskim Dżihadem i innymi ugrupowaniami. Poinformował o tym The Jerusalem Post.
Oświadczenie IDF
Według izraelskiej armii niektóre z tych osób pracowały dla Reutersa, tureckiej państwowej agencji Anadolu oraz Palestine Now News Agency. IDF twierdzi, że pełniły one między innymi role snajperów, dowódców i instruktorów oraz zajmowały się propagandą.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Na czym opiera się to twierdzenie
IDF oświadczyły, że tożsamość tych osób i ich możliwe związki z ugrupowaniami ustalono na podstawie dokumentów opublikowanych przez same ugrupowania, a także materiałów przejętych przez izraelskie wojsko podczas operacji w Strefie Gazy.
Izraelska armia twierdzi również, że część osób określanych jako dziennikarze przedostała się do Izraela i brała udział w ataku Hamasu 7 października. W materiale The Jerusalem Post nie przedstawiono niezależnego potwierdzenia tych twierdzeń.