Ceny ropy wzrosły o prawie 2% w związku z eskalacją konfliktu między USA a Iranem — Reuters
Światowe ceny ropy wzrosły o około 2% i osiągnęły najwyższy poziom od miesiąca w związku z eskalacją konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz zagrożeniami dla dostaw surowców energetycznych przez Cieśninę Ormuz.
Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły o 1,7% — do 84,73 dolara za baryłkę, a amerykańskiej ropy WTI — o 1,5%, do 79,34 dolara za baryłkę.
„W tym tygodniu nasilają się ataki między USA a Iranem i prawdopodobnie będą one trwały dalej, biorąc pod uwagę dodatkowe nocne bombardowania ze strony USA, które miały miejsce po wznowieniu blokady Cieśniny Ormuz” – czytamy w notatce analityków firmy konsultingowej Ritterbusch and Associates zajmującej się kwestiami energetycznymi.
Jednocześnie analitycy zauważają, że dalszy wzrost cen ropy mogą hamować obawy związane z przyspieszeniem inflacji, spowolnieniem światowej gospodarki oraz spadkiem popytu na paliwo.
Informację tę podała 14 lipca agencja Reuters.
Przypomnijmy, że europejskie rynki akcji zaczęły spadać w obliczu kolejnego skoku cen ropy. Główną przyczyną takiej reakcji inwestorów była eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie, która wzmogła obawy dotyczące stabilności światowych dostaw surowców energetycznych.
W ciągu ostatnich kilku dni Iran potajemnie przepuszczał tankowce przez Cieśninę Ormuz, jeszcze zanim Stany Zjednoczone wznowiły morską blokadę irańskich portów. Informację tę podała agencja Bloomberg, powołując się na dane z systemów śledzenia statków.
Czytaj nas na Telegram i Sends