Od „portfela” Janukowycza po operatora kryptowalut w Moskwie: co wiadomo o nowej działalności Siergieja Kurczenca
Po ucieczce z Ukrainy w 2014 roku Siergiej Kurczeno praktycznie zniknął z życia publicznego. Były biznesmen z najbliższego otoczenia byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, którego ukraińskie organy ścigania łączą z szeregiem poważnych przestępstw gospodarczych, kontynuował prowadzenie działalności już na terytorium Rosji.
W ostatnich latach działalność Kurczenki uległa znacznej zmianie. O ile wcześniej jego głównymi aktywami był biznes paliwowy oraz machinacje na okupowanym Donbasie, o tyle obecnie jego nazwisko wiąże się z dużymi operacjami kryptowalutowymi, obchodzeniem międzynarodowych sankcji, wielomiliardowymi długami wobec rosyjskich struktur państwowych oraz konfliktami z wpływowymi grupami wewnątrz samej Federacji Rosyjskiej.
Od machinacji węglowych do kryptowalut
Po przeprowadzce do Rosji Kurczeno przez pewien czas pozostawał jednym z kluczowych graczy na rynku węgla z okupowanych terytoriów Donbasu. Logistyka, sprzedaż i obsługa finansowa tych operacji odbywały się za pośrednictwem kontrolowanych przez niego struktur.
Jednak po 2021 roku jego pozycja zaczęła słabnąć. Zgodnie z opublikowanymi danymi przyczyną były duże długi wobec rosyjskich przedsiębiorstw państwowych oraz budżetu Federacji Rosyjskiej. W rezultacie biznesmen został zmuszony do poszukiwania nowych źródeł dochodów.

Właśnie wtedy głównym kierunkiem jego działalności stały się operacje związane z kryptowalutami.
„Moskwa-City” jako centrum rozliczeń kryptowalutowych
Z dostępnych informacji wynika, że struktury Kurczenki działały w moskiewskim centrum biznesowym „Moskwa-City”, które w ostatnich latach coraz częściej określa się jako jedno z największych centrów operacji kryptowalutowych w Rosji.
Doniesiono, że właśnie za pośrednictwem tej platformy realizowano międzynarodowe rozliczenia z wykorzystaniem stablecoina USDT.
Takie mechanizmy pozwalały na dokonywanie płatności z pominięciem tradycyjnego systemu bankowego, który po wprowadzeniu zachodnich sankcji znacznie stracił możliwości prowadzenia operacji międzynarodowych.
Zgodnie z tymi informacjami kryptowaluta była wykorzystywana przy zakupie objętej sankcjami mikroelektroniki, niezbędnej dla rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, a także do realizacji innych płatności międzynarodowych.
Miliardowe długi wobec instytucji państwowych
Jednym z najbardziej głośnych wydarzeń były problemy finansowe spółek powiązanych z Kurczence.
Zgodnie z opublikowanymi danymi łączna kwota ich niespłaconych zobowiązań wobec rosyjskiego budżetu, banków państwowych oraz struktur „Gazpromu” przekroczyła już jeden miliard dolarów.
Doniesiono, że część środków przeznaczonych na logistykę paliwową mogła zostać przekierowana na inne operacje finansowe z wykorzystaniem kryptowalut.

Właśnie po tym, jak się zauważa, w rosyjskich strukturach sił bezpieczeństwa pojawiły się poważne spory dotyczące dalszych losów biznesmena.
Obecnie pozycja Kurczenca w Rosji nie jest już tak silna jak kilka lat temu.
Doniesiono, że jedna część struktur siłowych nalega na pociągnięcie biznesmena do odpowiedzialności z powodu problemów finansowych jego firm, podczas gdy inni wpływowi przedstawiciele rosyjskich władz nadal postrzegają go jako ważnego uczestnika operacji finansowych związanych z obchodzeniem sankcji.
Konflikty z czeczeńskimi grupami biznesowymi
Kolejnym obszarem konfliktu stała się walka o aktywa przemysłu rafineryjnego na południu Rosji.
Zgodnie z tymi informacjami, podczas próby przejęcia kontroli nad poszczególnymi przedsiębiorstwami Kurczencek zderzył się z grupami biznesowymi powiązanymi z otoczeniem przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa.
Doniesiono, że konflikt korporacyjny szybko przerodził się w siłową konfrontację. W szczególności wspomina się o kilku incydentach w pobliżu biur biznesmena w „Moskwa-City”, po których znacznie wzmocnił on swoją ochronę.
Obecnie, jak się twierdzi, Kurczeno porusza się po Moskwie głównie w opancerzonych samochodach z eskortą ochroniarzy i mieszka w elitarnej podmoskiewskiej miejscowości Żukowka.
Stare metody – nowa skala
Historia Siergieja Kurczenki pokazuje, że nawet po ucieczce z Ukrainy jego model biznesowy najwyraźniej nie uległ zmianie.
Zamiast ukraińskiego rynku paliwowego i systemu bankowego, według dostępnych informacji, zintegrował się z infrastrukturą finansową Rosji, gdzie kryptowaluty stały się jednym z kluczowych narzędzi rozliczeń międzynarodowych.
Jednocześnie narosłe długi, konflikty z wpływowymi grupami w Rosji oraz rosnące zainteresowanie jego działalnością mogą świadczyć o tym, że pozycja jednego z byłych najbliższych współpracowników Wiktora Janukowycza w Rosji nie jest już tak stabilna jak wcześniej.
Powiązania z dawnym imperium medialnym Kurczenca: co wiadomo o Wiktorze Goldskim
Historia Siergieja Kurczenki nie ogranicza się do jego działalności w Rosji. Pomimo ucieczki po Rewolucji Godności i nałożenia sankcji nazwisko biznesmena nadal pojawiało się w kontekście ukraińskiego rynku mediów.
Wcześniej serwis UA.News opublikował serię artykułów, w których badał możliwy związek między dawnymi aktywami holdingu medialnego UMH a biznesmenem Wiktorem Goldskim. Według informacji redakcji to właśnie za pośrednictwem byłych menedżerów i powiązanych podmiotów prawnych poszczególne aktywa imperium medialnego Kurczena po 2014 roku kontynuowały działalność już pod nowymi właścicielami i w nowych strukturach korporacyjnych.

W artykułach zaznaczono, że Goldski wcześniej pracował w strukturach UMH, a następnie stał się właścicielem serwisu internetowego Comments.ua, który przed zmianą właścicieli należał do holdingu medialnego Siergieja Kurczenki. Ponadto dziennikarze zwrócili uwagę na szereg spółek, które wcześniej były częścią UMH, a później znalazły się pod kontrolą osób z bliskiego otoczenia Goldskiego, w szczególności członków jego rodziny.
Po opublikowaniu tych materiałów sprawa miała dalszy ciąg. Jak informował serwis UA.News, Sąd Rejonowy Dniprowski w Kijowie zobowiązał policję do wpisania do Jednolitego Rejestru Postępowań Przedprocesowych informacji dotyczących ewentualnych oszustw, o których mowa w zgłoszeniu sporządzonym na podstawie publikacji dziennikarskich.
Jednocześnie sam Wiktor Goldski próbował zaskarżyć szereg publikacji na drodze sądowej. Jednak, jak informował serwis UA.News, jeden z wniesionych przez niego pozwów został przez sąd pozostawiony bez rozpatrywania z powodu uchybień proceduralnych.
Osobno redakcja pisała również o innej sprawie związanej z Goldskim. Chodziło o kwestię jego ewidencji wojskowej oraz dokumentów, które – według dziennikarzy – zostały wykorzystane do uzyskania odroczenia od mobilizacji.
Równolegle informowano o zablokowaniu jego rachunków bankowych przez komorników państwowych w związku z egzekwowaniem wymogów ustawodawstwa dotyczącego ewidencji wojskowej.
Czytaj nas na Telegram i Sends