Turcja zrywa handlowe i gospodarcze więzi z Izraelem

Turcja zdecydowała się zakończyć wszelkie powiązania handlowe i gospodarcze z Izraelem. Ankara zamknęła swoje porty dla izraelskich statków, a przestrzeń powietrzną – dla izraelskich samolotów. Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan, którego słowa cytuje agencja Anadolu.
Fidan zaznaczył, że kroki te są odpowiedzią na działania Izraela w Strefie Gazy, a także na ataki na Syrię, Jemen i Liban. Według niego Turcja całkowicie wstrzymała handel z Izraelem, zamknęła przestrzeń powietrzną dla izraelskich samolotów i zakazała tureckim statkom zawijania do izraelskich portów.
Zabroniono także korzystania z tureckich portów kontenerowcom przewożącym broń i amunicję dla Izraela.
„Przy udziale 52 państw rozpoczęliśmy znaczącą międzynarodową inicjatywę w ONZ, wzywającą do wstrzymania dostaw broni i amunicji, które napędzają machinę wojenną Izraela” – oświadczył minister.
Szef MSZ Turcji określił rząd Izraela jako rasistowski, a operację wojskową przeciwko Hamasowi w Gazie – jako ludobójstwo.
Fidan oskarżył także Izrael o rozszerzanie okupacji Wzgórz Golan oraz o ataki na terytorium Syrii, w tym o uderzenia w Damaszek.
Przypomnijmy, że Armia Obrony Izraela ogłosiła, iż taktyczna pauza nie będzie już obowiązywała na obszarze miasta Gaza.
10 sierpnia rząd Izraela ogłosił mobilizację dziesiątek tysięcy rezerwistów w ramach planu premiera Benjamina Netanjahu dotyczącego całkowitej okupacji Strefy Gazy.
8 sierpnia izraelskie kierownictwo zatwierdziło plan stopniowego przejęcia militarnej kontroli nad całą Gazą; większość członków gabinetu bezpieczeństwa premiera Netanjahu poparła jego propozycję.
