Tusk o rozłamie w „PiS”: „Nie będę płakał”
Premier Polski Donald Tusk skomentował rozłam w największej partii opozycyjnej w kraju, „Prawo i Sprawiedliwość” („PiS”), oświadczając, że nie będzie „opłakiwał” tej siły politycznej. Informację tę podaje „Europejska Prawda” z powołaniem się na TVN 24.
Podczas konferencji prasowej w Głucholazach, gdzie otwarto nowy most zastępujący ten zniszczony przez potężną powódź we wrześniu 2024 roku, poproszono Tuska o ocenę sytuacji w „PiS”. „Nie będę opłakiwał »PiS«. Ale bez wątpienia nie ma powodu do radości, gdy widzimy, co dzieje się z najważniejszą, największą partią opozycyjną, bo wszyscy chcielibyśmy, żeby polityka wyglądała nieco inaczej” – powiedział szef polskiego rządu.
Według Tusk, w ciągu ostatnich kilku godzin dowiedział się od niektórych polityków „PiS” o twierdzeniach, jakoby były premier Mateusz Morawiecki był agentem Tusk, a także agentem niemieckim. Polski premier zaznaczył, że nie spodziewał się takiego obrotu spraw.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Tusk dodał, że sytuację tę można by potraktować jako ponury żart, jednak jego zdaniem nie jest to pierwszy przypadek znacznego chaosu i zamętu politycznego. Stwierdził również, że politycy, którzy powodują ciągłe konflikty i zamieszanie, są niebezpieczni.
24 lipca lider „PiS” Jarosław Kaczyński ogłosił, że ponad 30 członków opuści partię. Wśród nich jest Mateusz Morawiecki, wokół którego ukształtowała się grupa posłów-„wygnanych”. Było to następstwem trwającego kilka miesięcy kryzysu wewnątrzpartyjnego.
Czytaj nas na Telegram i Sends