W Wielkiej Brytanii zmarła 6-letnia dziewczynka, którą wyłowiono z morza w pobliżu Shoreham
W szpitalu zmarła sześcioletnia Saja El-Hawas, którą we wtorek wyłowiono z morza w pobliżu Shorham w hrabstwie West Sussex na południu Anglii. Jak podaje „The Guardian”, w tym samym wypadku zginęli również jej rodzice oraz 14-letnia siostra.
Dziewczynka od dnia zdarzenia znajdowała się w stanie krytycznym i zmarła w piątek, trzy dni po tym, jak została wyłowiona z wody. Jej siostra, 14-letnia Sara El-Hawas, ojciec, 55-letni Hassan El-Hawas, oraz matka, 37-letnia Zeina Alayne, zginęli we wtorek.
Policja, służby medyczne, straż przybrzeżna oraz łódź ratownicza przybyły we wtorek w okolice fortu Shorham po otrzymaniu zgłoszenia o czterech osobach znajdujących się w niebezpieczeństwie w wodzie. Według policji hrabstwa Sussex rodzina przyjechała do Shorham ze swojego domu w Londynie i weszła do wody z plaży przy forcie około godziny 14:00.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Śledztwo w sprawie tego zdarzenia trwa. Po przejrzeniu nagrań z kamer monitoringu i zebraniu pierwszych zeznań obecna hipoteza policji zakłada, że był to tragiczny wypadek bez udziału osób trzecich.
Tożsamość dziewczynki oraz fakt jej śmierci potwierdzili w oświadczeniu prawnicy działający w imieniu Guy’s and St Thomas’ NHS Foundation Trust, a także Palestyńskie Forum w Wielkiej Brytanii. Wcześniej ambasada Palestyny poinformowała, że ojciec dziewczynki był palestyńskim uchodźcą z obozu Rashidieh w Libanie.
Główny komendant policji w Sussex, James Collis, złożył kondolencje rodzinie zmarłej i poprosił społeczeństwo o umożliwienie bliskim przeżycie tej straty w prywatności. Szkoła Sary w Londynie oświadczyła, że dziewczynka była bardzo lubiana przez pracowników i uczniów placówki.
Czytaj nas na Telegram i Sends